Brzozów uczy się na błędach. Wprowadza nie tylko nowe filtry, ale też system ostrzegania


BRZOZÓW / PODKARPACIE. Władze Brzozowa przymierzają się do wdrożenia systemu powiadamiania SMS. Jest taka potrzeba po ostatnim zanieczyszczeniu wody bakterią wywołującą zgorzel gazową. Działania dotyczące informowania mieszkańców o zagrożeniu były mocno krytykowane.

Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Brzozowie dyskutowano o powtarzających się przypadkach zanieczyszczeń wody. Przypomnijmy: 27 października b.r. brzozowskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Sp. z o.o. poinformowało, że woda z sieci wodociągowej w Brzozowie nie nadaje się do spożycia. W próbce wody pobranej do badania laboratoryjnego przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Brzozowie w dniach 25 i 26 października na ujęciu wody SUW – Jakla Wielka i ZS Stara Wieś stwierdzono nieznaczną obecność bakterii z grupy Clostridium perfringens, która może wywołać zgorzel gazową. Nie było to pierwsze skażenie W ciągu 2 lat stwierdzono 4 przypadki zanieczyszczenia wody bakteriami, w tym laseczkami wywołującymi zgorzel gazową i z grupy Coli. drinking-fountain-1340243_1280

Panika, czy ostrożność?

Choć już 29 października b.r. Sanepid poinformował, że woda nadaje się do picia, do tematu powrócono na sesji Rady Miejskiej. Wywołał go radny Szymon Stapiński, nawiązując do polityki informacyjnej powziętej w tej sprawie. Radny nawiązał do krytyki poczynań prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej w Brzozowie, który zalecił, by na klatkach schodowych bloków pojawiły się informacje o skażeniu.

Nie wszystkim się to spodobało. Niektórzy radni miejscy krytykowali prezesa, że wznieca niepotrzebnie panikę. – Zachował się bardzo dobrze – ocenił z kolei Stapiński.

Wiceburmistrz Dariusz Kamiński, tak jak wcześniej zapowiadał, złożył radnym informację z działań podjętych w czasie skażenia.

– Nie jesteśmy jedyną gminą, w której wodociągach pojawiają się bakterie z grupy Coli czy Clostridium. W Polańczyku, miejscowości turystycznej, też doszło do skażenia. U nas, w Starej Wsi pojawiła się jedna laseczka – zaznacza wiceburmistrz.

Dariusz Kamiński odniósł się również do polityki informacyjnej w sprawie skażenia. – Podjęliśmy działania natychmiast – zaznacza. – Pojawiły się komunikaty w wersji papierowej i elektronicznej.

Inne metody rozpowszechniania informacji, np. nagłośnienie przez megafony, nie zostały zastosowane, by nie wzniecać niepotrzebnej histerii.

– Poziom paniki przerastał fakty – ocenia wiceburmistrz. – Niektórzy pacjenci zgłaszali objawy chorobowe, nawet gdy wodociąg był czysty.

Szybko, nowocześnie, tanio

Jak poinformował zastępca burmistrza gmina zamierza wdrożyć system wczesnego ostrzegania na telefony komórkowe, dzięki któremu w krótkim czasie można poinformować mieszkańców o zagrożeniu.

– Temat został podjęty zaraz po sesji – informuje wiceburmistrz. – Wystosowano zapytania ofertowe. Już kilka ofert wpłynęło, ale czekamy na nie do końca listopada, by wybrać najtańszą.

Do następnej faktury za wodę klienci otrzymają deklaracje dotyczącą zgody na uczestnictwo w systemie powiadamiania SMS, tak by stworzyć można było bazę danych. Ta operacja trochę potrwa, gdyż Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej ma podpisanych 3 tysiące umów z odbiorcami wody.

W styczniu na stronie Urzędu Miejskiego w Brzozowie pojawi się deklaracja, tak by można było podać swoje dane osobowe z numerem telefonu komórkowego również drogą elektroniczną.

– Myślę, że od lutego ta aplikacja ruszy i będziemy przygotowani na pojawienie się jakichkolwiek zagrożeń – dodaje zastępca burmistrza.

water-fountain-950938_1280

Koszt funkcjonowania systemu będzie niewielki, bo ograniczy się do ceny SMS.

Jest jednak nadzieja, że powtarzające się skażenia staną się w Brzozowie przeszłością, gdyż Dariusz Kamiński potwierdził informację, że do końca roku zostaną zamontowane na ujęciu wody filtry, wykorzystujące w procesie uzdatniania wody ultrafiolet. Są one skuteczne w 99,9%.

System powiadamiania SMS to metoda, która pozwoli na błyskawiczne informowanie mieszkańców, ale podjęto również starania, by szybciej dochodziło do wykrywania zagrożeń. W wyniku ustaleń z dyrekcją Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Brzozowie zapadła decyzja, że próbki wody będą pobierane nie tylko na punktach kontrolnych, ale też na ujęciu.

– Będziemy monitorować to co jest istotne, czyli źródło – zaznacza wiceburmistrz i dodaje. – Z ekonomicznego punktu widzenia nie jest to dla nas bardzo obciążające, a pozwoli podać szybko wiarygodną informację dla mieszkańców.

Gmina będzie wiercić trzy dodatkowe studnie

Radnych interesowały także starania gminy Brzozów o pozyskanie dodatkowych studni. Szymon Stapiński przypomniał, że poprzedni prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Brzozowie zlecił badania metodą elektooporową alternatywnych źródeł wody. Jak poinformował radnych prezes Tomasz Zubel badanie zostały wykonane. Są 3 lokalizacje studni. W przyszłym roku działania w tej kwestii zostaną podjęte w oparciu o program rewitalizacji obszarów zdegradowanych.

Źródło: P24.PL


Komentarzy: 3 do “Brzozów uczy się na błędach. Wprowadza nie tylko nowe filtry, ale też system ostrzegania”

  1. Stańczyk pisze:

    1. Co to znaczy, że: „Brzozów” uczy się na błędach ?!
    – Jest ktoś imiennie odpowiedzialny za wadliwą infrastrukturę, czy mamy odpowiedzialność zbiorową ???
    2. Piszcie, że w wodzie były laseczki ZGORZELI GAZOWEJ, oraz jakie mogą być tego następstwa – a nie, że w Starej Wsi wykryto „zaledwie” jedną, więc nie ma się czym przejmować!

    To kolejne skażenie wody wodociągowej w Brzozowie, odpowiedzialnych nie ma a włodarze miasta zastanawiają się jak ostrzegać mieszkańców SMS-em…przed następnymi !
    – Woda w kranie powinna być DOBREJ JAKOŚCI i cały czas ZDATNA DO PICIA – za to płacimy ! …
    …Skoro nie jest, ( i to kolejny raz ) to znaczy, że ktoś nie ma pojęcia, że naraża ludzi na niebezpieczeństwo i nie potrafi zarządzać przedsiębiorstwem !
    (nawiasem mówiąc woda z kranów w Brzozowie od wielu lat jest fatalna: osad mineralny, rdza, chlor a od czasu do czasu bakterie !)

  2. gfcvb pisze:

    podobno wiercić mają obok ujęcia z którego czerpie iwoniczanka więc każdy będzie miał iwoniczankę w kranie 😀

    • tomasz pisze:

      no i wiercą ujęcia wokół iwoniczanki. a iwoniczanka od jakiegoś tygodnia zamieściła na swojej stronie informacją dlaczego woda z brzozowa nazywa się Iwoniczanką. no szkoda panie bocheński że tak późno po tylu latach oszukiwania ludzi i zbijaniu na ich naiwności milionów. teraz kiedy przyszłość firmy jest przesądzona pojawia się info?! WSTYD, CHAMSTWO I CWANIACTWO W JEDNYM!

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.