REKLAMA

Zostawił psy bez opieki. Zwierzęta przez kilkanaście dni były bez jedzenia i wody! (ZDJĘCIA)

BLIZNE / PODKARPACIE. Do dwóch lat więzienia grozi mieszkańcowi Bliznego, który pozostawił swoje psy bez jedzenia, wody i możliwości schronienia. Zwierzęta nie miały do nich dostępu prawdopodobnie przez dwa tygodnie. Dwa psy zostały umieszczone w schronisku.

Wczoraj, przed południem, dyżurny brzozowskiej komendy odebrał informację, że na jednej z posesji w Bliznem, mogą znajdować się psy pozostawione bez opieki. Skierowani na miejsce funkcjonariusze potwierdzili to zgłoszenie.

303-149781

Policjanci ustalili, że nieodpowiedzialny właściciel czworonogów wyjechał za granicę jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia i nie powrócił do tej pory. Nie poprosił o opiekę nad zwierzętami żadnego z sąsiadów. Jeden z psów przywiązany był do budy na półmetrowym łańcuchu, drugi  – do elewacji budynku, na nieco ponadmetrowej uwięzi. Pies nie miał możliwości schronienia się. Zwierzęta były wychudzone, bardzo brudne, chodziły we własnych odchodach.

Funkcjonariusze przekazali psy pracownikowi schroniska w Lesku. Zostały one objęte opieką weterynaryjną z uwagi na stwierdzone niedożywienie, odwodnienie, urazy i stany zapalne. Policyjne dochodzenie pozwoli ustalić dokładne okoliczności tej sprawy.

303-149780

Przypominamy – zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Zgodnie z art. 6 ustawy o ochronie zwierząt przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień poprzez m.in.:

– utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji,
– utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku,
– porzucanie zwierzęcia, a w szczególności psa lub kota, przez właściciela bądź przez inną osobę, pod której opieką zwierzę pozostaje.

W myśl ustawy zabrania się również trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby lub powodujący u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu. Długość uwięzi nie może być krótsza niż 3 metry. Za znęcanie się nad zwierzętami grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

303-149782

303-149784

KPP Brzozów

02-01-2018


Komentarze wyróznione:
(zarejestrowanych czytelników)

Czytelnik2018-01-03 13:19:30
0 0
Dobrze że ktoś zareagował ...
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Komentarze niezarejestrowanych czytelników:

\"brzozowianka\"2018-01-02 15:05:37
0 0
Wór na łeb łańcuch na szyję i wp....ol co 2 godziny To degenerat ,debil i szkoda słów .
siunio2018-01-02 15:26:24
0 0
Wszyscy w tym domu to złodzieje menele,nieroby i żule.Gówniarze piją,palą,dno
grzes2018-01-02 16:29:55
0 0
to jest chore 2 lata to za mało :-(
Malina2018-01-02 22:01:07
0 0
Idiota i sadysta zostawił psy, należy mu się kara. Takich u nas niemało. Ale jednego nie mogę zrozumieć: ze zdjęć wynika, że nie było to na odludziu, wręcz przeciwnie. Czy sąsiedzi nie wiedzieli, że obejście jest puste, że dwa psy stoją na skandalicznie krótkich łańcuchach? Nie jadły ani nie piły od wielu dni, czy nie szczekały i nie wyły z głodu? Zapewne tak. Tragiczne jest to, że nikomu nie dało to do myślenia, że nikt nie zareagował tak długo. I to w czas świąt, kiedy każdy siedział w ciepłym domu, przy nastawionym suto stole, po uprzedniej bytności w kościele (tak, bytności, bo uczestnictwem we mszy tego nie nazwę. Jakby ktoś uczestniczył, to zlitowałby się nad stworzeniami). Jeśli widzieliście i słyszeliście te psy, to niech długo Wam zostanie to w pamięci. LUDZIE, BĄDŹMY LUDŹMI! Myślę, że schroniskowa smutna rzeczywistość będzie wielkim dobrem dla tych psów. Będą mieć wreszcie pełną miskę i boksy do swojej dyspozycji, a nie krótkie łańcuchy i pseudowłaściciela psychopatę.
grab2018-01-03 12:59:01
0 0
prosze nazwisko publicznie...pieski maja nowe lokum, wlascicielowi- czy ich wiiecej tez by sie przydalo przytulne miejsce .Bieszczady i do wyrębu drzewa, czyszczenia lasu..
gucio2018-01-04 10:41:34
0 0
odkąd pamiętam jadąc główną drogą która biegnie jakieś 15 metrów od tego domu psy te były zawsze w tym samym miejscu jakieś walające się brudy koło nich ,a szczególnie spaniel czy mróz 20 stopni czy gorąco 30 stopni zawsze biedny siedział na tych schodach ,właściciele powinni dostać solidną karę za takie traktowanie,przynajmniej tak krótki łańcuch jak miały te psy i zero jedzenia