REKLAMA

Pościg za pijanym kierowcą. Miał 3,5 promila!

TURZE POLE / PODKARPACIE. Policjanci z brzozowskiej drogówki prowadzili wczoraj pościg za kierowcą toyoty, który nie zatrzymał się do kontroli. 31-latek, siedzący za kierownicą auta, był kompletnie pijany. Alkomat wskazał 3,5 promila alkoholu w jego organizmie. W samochodzie przewoził trzech pasażerów. Kierujący za swoje zachowanie odpowie teraz przed sądem.

Wczoraj około godz. 19, policjanci ruchu drogowego z brzozowskiej komendy udali się w kierunku Turzego Pola, gdzie według zgłoszenia może poruszać się nietrzeźwy kierowca. W pewnym momencie w Humniskach funkcjonariusze zwrócili uwagę na toyotę jadącą w kierunku Brzozowa. Mundurowi zawrócili i udali się za tym samochodem, w celu zatrzymania kierowcy do kontroli. Funkcjonariusze używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych zbliżali się do toyoty. Jednak kierowca zdecydowanie przyspieszył i kontynuował jazdę. Po przejechaniu paru kilometrów, nagle skręcił na jedną z ulic w Brzozowie i tam zatrzymał się na parkingu.

Gdy policjanci podeszli do samochodu zauważyli, że w środku poza kierowcą jest jeszcze trzech pasażerów. Od wszystkich mężczyzn wyczuwalna była silna woń alkoholu, a ich zachowanie wskazywało na to, że znajdują pod jego ewidentnym działaniem. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości kierowcy okazało się, że w jego organizmie jest 3,5 promila alkoholu.

31-latkowi policjanci zatrzymali prawo jazdy. Na pytanie policjantów dlaczego nie zatrzymał się do kontroli drogowej stwierdził, że w jego ocenie nie miał się gdzie zatrzymać. Teraz za kierowanie w stanie nietrzeźwości i niezatrzymanie się do kontroli drogowej mężczyzna odpowie przed sądem.

zdjęcie poglądowe / archiwum tvPodkarpacie.pl

KPP Brzozów

26-02-2019

Udostępnij ten artykuł znajomym:





Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)