Miasto Brzozów tworzy punkt selektywnej zbiórki odpadów. Czy przy okazji zniszczy przedsiębiorcę? (FILM)

|

BRZOZÓW / PODKARPACIE. Na granicy Brzozowa i Przysietnicy ma powstać punkt selektywnej zbiórki odpadów komunalnych (PSZOK). Władze gminy twierdzą, że jest to inwestycja proekologiczna, nie zagrażająca zdrowiu i życiu mieszkańców. Przeciwko lokalizacji inwestycji protestuje Tomasz Bocheński, brzozowski przedsiębiorca działający w branży spożywczej. PSZOK ma być usytuowany w pobliżu ujęcia, z którego on czerpie wodę.

Dorota Mękarska

Obecnie PSZOK zlokalizowany jest w sąsiedztwie Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, w otoczeniu zwartej zabudowy. W jego pobliżu znajduje się budynek socjalny. – Jakoś nikt nie protestuje w ich sprawie i nie bierze jego mieszkańców w obronę – podkreśla Stanisław Pilszak, z-ca burmistrza Brzozowa.

W mojej branży ujęcie wody jest kluczowym elementem tej działalności – zaznacza Tomasz Bocheński. – Nasze działania bez ujęcia wody o dobrych parametrach nie miałoby sensu.

Przewidziany termin realizacji PSZOK to 2018 rok. Koncepcja techniczna zakłada, że na placu będą rozlokowane kontenery, jak również boksy wyposażone w odpowiednie stanowiska oraz pojemniki na odpady. Ponadto na terenie PSZOK zlokalizowane zostaną: budynek socjalno-administracyjny, budynek hali, w której planuje się linię doczyszczającą odpady selektywnie zbierane, wiatę dla przechowywania odpadu po doczyszczeniu oraz plac załadunkowy. Przewiduje się również wykonanie wokół obiektu pasa wysokiej i niskiej zieleni o szerokości 10 m.

Sprawa od początku była jasna?

Funkcjonujący teraz PSZOK usytuowany jest na terenie zalewowym, dlatego trudno będzie uzyskać zgodę na jego działanie w następnych latach. Pozwolenie jest tylko do końca 2017 roku. W mieście zapadła, więc decyzja, by PSZOK ulokować w innym miejscu. Władze Brzozowa znalazły dla niego nową lokalizację – działkę, gdzie planowana była od lat 90. budowa oczyszczalni ścieków dla Przysietnicy. Plany dotyczące tej inwestycji zostały obecnie zmodyfikowane. Nowa oczyszczalnia będzie budowana dla dwóch aglomeracji: dla wsi Przysietnica i dla miasta Brzozowa, gdyż stara, funkcjonująca na Borkówce, daje się we znaki mieszkańcom tej dzielnicy, ze względu na bijący od niej odór.

Sprawa od początku była jasna. Tu planowana była oczyszczalnia ścieków – podkreśla Edyta Kuczma, naczelnik Wydziału Inwestycji Urzędu Miejskiego w Brzozowie. – Novum jest tylko to, że budujemy ją trochę większą.

Dla Tomasza Bocheńskiego sprawa wcale nie jest taka jasna, bo takie plany wynikały z Miejskiego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, a ten, jak wiadomo stracił ważność.

Przedsiębiorca zarzuca władzom miasta, że informację o realizacji PSZOK trzymano w tajemnicy, a on sam natrafił na nią przypadkiem. Tylko szczęśliwym trafem powziął informację o kończących się konsultacjach społecznych w tej sprawie. Nie ukrywa, że miał duży udział w składaniu sprzeciwów.– Mieszkańcy nic by o tym nie wiedzieli, dopóki maszyny, nie wjechałyby na plac budowy – uważa Bocheński.

Konsultacje społeczne: wpłynęło około 360 protestów

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska stanął na stanowisku, że  nie istnieje konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania PSZOK na środowisko. Przeciwnego zdania był Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny, który  zadecydował, że ta procedura jest niezbędna ze względu na funkcjonujące w pobliżu  ujęcie wody, z którego korzysta firma Tomasza Bocheńskiego.

Z tego względu burmistrz Brzozowa, mając na względzie oddziaływanie tego przedsięwzięcia na zasoby wód podziemnych, nakazał przeprowadzić ocenę oddziaływania na środowisko i sporządzenie raportu. Po jego powstaniu wystąpił do  Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i Sanepidu  o uzgodnienie warunków realizacji. Zarządził ponadto przeprowadzenie konsultacji społecznych.

Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Brzozowie wydał pozytywną opinię w tej sprawie. Natomiast w ramach konsultacji społecznych wpłynęło 360 protestów, z czego 80 spoza gminy Brzozów.

Ta liczba sprzeciwów nie zrobiła na władzach gminy żadnego wrażenia – zaznacza Bocheński.

Przedsiębiorca od 18 lat działa w branży spożywczej. Zatrudnia 50 pracowników, razem ze współpracownikami jest to liczba około 100 osób. Warto dodać, że bezrobocie w skali powiatu brzozowskiego wynosu 18 %, a w samym mieście jest jeszcze wyższe. W całym  Brzozowie  funkcjonuje tylko 5 pracodawców, którzy zatrudniają powyżej 100 osób. W tej liczbie jest szpital.

200 metrów robi różnicę

Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Brzozowie przedsiębiorca zwrócił się do radnych, by zrezygnowali z tej inwestycji.

Lokalizacja jest chybiona, a dokumentacja nieścisła – podkreślał Bocheński, który nie kwestionuje jednak celowości i ważności tej inwestycji.

Różnica zdań między przedsiębiorcą i gminą dotyczy m.in. odległości między PSZOK, a ujęciem wody. Według tego pierwszego jest to 200 m, a według gminy 430 m. Taka też odległość jest zapisana w dokumentacji i raporcie oddziaływania na środowisko.

Zdaniem Bocheńskiego na podstawie tych błędnych informacji Sanepid wydał w tej sprawie pozytywną decyzję. Takie też dane trafiły do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie, na której opinię obecnie gmina oczekuje.

Gmina nie zweryfikowała tej informacji, a wejście na Geoportal i zmierzenie tej odległości zajmuje tylko 30 sekund. Mam nadzieję, że urzędnicy wiedzą,  jak go obsługiwać – zżyma się Bocheński.

Wiadomo ile rodzajów odpadów, ale skąd i w jakiej ilości?

Na sesji Rady Miejskiej w Brzozowie dało się słyszeć glosy, by pogodzić interes gminy i interes przedsiębiorcy.

Edyta Kuczma stawia jednak sprawę jasno. – Jesteśmy w stanie rozmawiać na temat dodatkowych zabezpieczeń – podkreśla  i dodaje. – Co do zasady PSZOK nie jest inwestycją, która działa negatywnie na środowisko.

Nie będziemy tu sprowadzać odpadów radioaktywnych – przekonywał radnych wiceburmistrz Dariusz Kamiński.

Ludzie wyobrażają sobie, że będą tu trafiały posegregowane odpady, ale w takim razie po co linia do segregacji i doczyszczania tych odpadów? – pyta Bocheński.

Jak informowano na sesji w punkcie będą składowane 44 rodzaje odpadów z katalogu odpadów wynikającym z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001. Bocheński uważa jednak, że jest to informacja enigmatyczna, bo nie wiadomo skąd i w jakiej ilości odpady będą trafiały do punktu.

W informacji przedstawionej na stronie gminy możemy przeczytać, że linia do oczyszczania odpadów selektywnie zbieranych będzie miała za zadanie ich przesortowanie zgodnie z kodem odpadu. Przedsiębiorca obawia się jednak, że doczyszczanie może wpływać na skażenie gleby, a co za tym idzie wód podziemnych.

Jeżeli ta inwestycja zostanie tu zrealizowana to ten zakład nie ma szans przetrwania na rynku działalności spożywczej – dodaje Bocheński, który będzie zmuszony zwinąć w Brzozowie interes i znaleźć alternatywną lokalizację.

Jak na ironię po sąsiedzku gmina Brzozów zamierza utworzyć podstrefę ekonomiczną, w której działalność gospodarcza ma być prowadzona na preferencyjnych warunkach.

źródło: P24.pl

1


Komentarzy: 104 do “Miasto Brzozów tworzy punkt selektywnej zbiórki odpadów. Czy przy okazji zniszczy przedsiębiorcę? (FILM)”

  1. EjEs pisze:

    Haha, a dlaczego nie wypowiedział się burmistrz burmistrzów tylko posłał swoich popleczników? Nie rozumiem jak można jawnie realizować działania, które zagrażają interesom przedsiębiorcy… Panie Pilszak proszę zapoznać się z definicją słowa „aglomeracja”, no chyba, że użył Pan tego pojęcia w oparciu o „prawo wodne”, w co jednak wątpię, bo brzozowscy włodarze nie mają pojęcia po za tym, jak sprowadzić gminę na dno. Jak chcą budować oczyszczalnie ścieków dla Przysietnicy (tfu!), to niech wybudują ją na terytorium tej miejscowości, zamiast niszczyć interes Pana Bocheńskiego. Ale pewnie żal pewnym ludziom, że ktoś może zarabiać pieniądze dzięki swoim umiejętnością i zaradności, a nie krętactwu lub swoim ludziom w radzie, bo 13 tysięcy miesięcznie dla burmistrza, który siedzi, pierdzi, nic nie robi to przesada i to nie lekka. Radni powinni iść w ślady swoich kolegów z Komańczy, którzy za nieróbstwo obniżyli pensje ich wójta.
    Problem oczyszczalni Brzozowa powinien być rozwiązany już dawno temu i to nie tylko ze względu na odór, ale również ze względu na to co wypływa z tej oczyszczalni do Stobnicy, bo na gołe oko widać, że oczyszczalnia ta nie spełnia standardów. Jestem ciekaw jak często są tam przeprowadzane kontrole przez jednostki zewnętrzne. I czy są to rzetelne kontrole.

    Panie Bocheński skoro społeczeństwu przedstawiono Pański problem, proszę przejść na drogę sądową, bo innej możliwości na rozwiązanie tego problemu, nie ma. Niech zorganizuje Pan protest pod tą pieczarą zwaną Urzędem Miasta. Jestem pewien, że znajdzie się zainteresowanie wśród nie tylko ludzi pracujących u Pana, ale również w społeczeństwie, które ma już dosyć pychy, niekompetencji władz.
    Ja będę na pewno! Życzę pomyślnego dla Pana rozwiązania sprawy i wytrwałości!

  2. rbr pisze:

    Skoro nie ma planu zagospodarowania przestrzennego to jest to naturalna przeszkoda dla tej inwestycji. Do tego fakt błędnych ustaleń na podstawie, których została utworzona dokumentacja, również błędna.
    Panie Tomaszu proszę skierować się do Sądu Administracyjnego i po sprawie.

  3. Szok pisze:

    chcą przedsiębiorce zniszczyć i zdeptać – szok

  4. izaak pisze:

    może powinni pomoc posłowie Rzońca, Uruski, Babinec przeciez to prawie 100 osób zatrudnionych w Brzozowie

  5. Tomasz Ś pisze:

    przedsiębiorcy powinni pomóc panu Tomaszowi w obronie firmy. Trzeba ściągnąć wszystkie organizacje zajmujące się ochrona środowiska

  6. Rafał W pisze:

    Ilu z was głosowalo na obecną włądze?

  7. laik pisze:

    na oczyszczalnie ścieków czeka cała Przysietnica i pół Brzozowa, bo odór w mieście jest nie do zniesienia.. może i jestem laikiem ale budowa oczyszczalni ścieków chroni środowisko ….

    • Wojtek pisze:

      w 100% się zgadzam że oczyszczalnia jest potrzebna, ale dlaczego gmina nie chce przedstawić innej lokalizacji? Nie uwierzę w to, że kryją się za tym jakies prehistoryczne plany na jakie się powołują!!! Czyżby tu chodziło o coś więcej ???

  8. prz pisze:

    W obecnej sytuacji postawa gminy przedstawia całkowita niekompetencje władzy, kompromituje ich, wybranie lokalizacji zagrażająca działaniu przedsiębiorstwa które od kilku lat zatrudnia kilkadziesiąt osób i sukcesywnie rozszerza swoje działanie napawa obrzydzeniem do osob, które podpisują sie pod takimi decyzjami. Stwierdzenie ze PSZOK nie zagraża ekologii w tym regionie a odpady we właściwy sposób zostaną składowane, aż sie nie chce w to wierzyć gdy Pan Tomasz ujawnia niekompetencje ludzi opracowujących projekt, jak można zaufać słowom władz po takim przeoczeniu?!? Należy wspomnieć ze w tym regionie znajdują sie również tereny rolne, czy to takze zostało przeoczene? dlaczego gmina tak bardzo chce uniemożliwić ludziom prowadzenie własnych działaności? Przecież w ten sposób niektórzy stracą prace a region gminy pod względem znalezienia alternatywnej pracy jest mocno ograniczony. W takim przypadku należy wyczekiwać aż gmina przestanie zarabiać, wydatki będą przekraczać budżet i stanie na granicy bankructwa. Pozdrawiam i powodzenia z takim podejściem! 😉

    • Nick pisze:

      Już dawno wydatki przekraczają budżet, stąd oszczędzanie na oświetleniu w gminie. Szkoda, że oszczędności są przeprowadzane kosztem naszego bezpieczeństwa. A może tak obniżyć zarobki bur”MISTRZA” i pozbyć się nadmiaru urzędników przede wszystkim vice burmistrzów, bo po co ich tylu?
      Myślę, że urzędnicy na czele ze swoim szefem mają w dalekim poważaniu co może się stać z pracownikami, interesem Pana Tomasza, bo ich gęby są pełne, więc ich zainteresowanie społeczeństwem jest uposledzone. Społeczeństwem, któremu to powinni służyć, bo bycie urzędnikiem to nie praca, a służba. Mam nadzieję, że w najbliższych wyborach podziękujemy im za taką „służbę”.
      Jeszcze jedno zdanie co do konydcji finansowej naszej gminy- na terytorium gminy podatki zostały podniesione, także jeszcze jakoś „pociągnie”. Warto też zauważyć dziwny zbieg okoliczności- zatrudniono kolejnego vice, Pana Kamińskiego i od razu wzięto się za podniesienie podatków. Czyżby sfinansowanie tego „lukratywnego” potrzebowało większego wpływu do kasy gminy…?

  9. mieszkaniec pisze:

    zlikwidować 50 miejsc pracy !! to jest to wspieranie przedsiębiorczości w wydaniu burmistrza ??!!! dlaczego ie bierze się pod uwagę przedsiębiorcy dającego prace ludziom na miejscu tylko podpisuje sie na nim krzyżyk. Paranoja i obłuda w urzędzie gdzie są radni!!

    • EjEs pisze:

      Radni są w kieszeni burmistrza. Ot, co cała filozofia w funkcjonowaniu naszej gminy.

  10. niewiemcowpisac pisze:

    Artykuł jak widać wzbudził zainteresowanie. Ma Pan poparcie wśród ludzi. Proszę zawalczyć o swoje i pokazać ludziom, że w RZEPKOlandii może być inaczej. Pomysł z protestem pod UM wydaje się być bardzo dobrym pomysłem. I mam nadzieję, że negatywne komentarze przejawią się w najbliższych wyborach zmianie burmistrza…

  11. Tom pisze:

    Pięknie piszecie o niszczeniu firmy przez urząd. A czy ktokolwiek z was pofatygował się na miejsce i zobaczył lokalizacje ujęcia ? Pan Bocheński opowiada jak to lokalizacja PSZOK zniszczy firmę a zapomina dopowiedzieć że studnia jest zlokalizowana ok 20 m od drogi powiatowej po której dziennie przejeżdża ponad ok. 1000 samochodów a spaliny osiadają wokół ujęcia i poprzez glebę trafiają do Jego studni. Około 40 metrów od studni intensywnie prowadzona jest uprawa rolna, kilka razy w ciągu okresu wegetacyjnego opryskiwana środkami ochrony roślin i nawożona nawozami sztucznymi. A wy wszyscy obrońcy myślicie że gdzie te substancje później się przedostają – w powietrze ?. Wszystko to później pijecie w IWONICZANCE z Brzozowa.

    • MC pisze:

      Czyżby pracował Pan w urzędzie? 😀
      Szanowny Panie sprawa toczy się o to, że gmina doprowadziła się rażących uchybień, wynikających z niekompetencji urzędników (ale co się dziwić jak są to niewykwalifikowani ludzie z mianowania, mimo konkursów, ale wiadomo jak są one przeprowadzane). Uchybienia te dotyczą dokumentacji, która została sporządzona na podstawie błędnych raportów. Uchybienia te dotyczą również odległości granicy działki, na której miałby znajdować się PSZOK, od ujęcia wody.
      Nie jestem prawnikiem, ale wydaje mi się, że bez Planu Zagospodarowania Przestrzennego nie jest możliwe na przeprowadzenie takiej inwestycji. Oczywiście można ją planować, ale wcześniej uwzględnić ją w PZP, który będzie miał moc prawną, bo jeśli wygasł tzn. że jest nieważny i ma taką samą wartość prawną jak pusta kartka papieru.

    • Tom pisze:

      Na szczęście nie jestem i nie byłem urzędnikiem 😉 ale prowadziłem duże inwestycje i wkurza nie jak ktoś kto nie ma pojęcia o procedurach, ocenia takie czy inne działania. Z tego co widziałem na transmisji to nie gmina sporządzała raport, tylko firma zewnętrzna. Od oceny raportów są odpowiednie instytucje (Sanepid i RDOŚ) a droga od raportu do pozwolenia na budowę jest jeszcze bardzo odległa. Po drugie plany nie wygasają, nie mają bowiem terminów obowiązywania, a gdyby go nie było to można uzyskać decyzję o warunkach zabudowy.

      Nie mieszajcie w głowach ludziom którzy faktycznie nie wiedzą o co chodzi, bo z treści niektórych komentarzy wynika że ich autorzy całkiem nieźle orientują się w sprawie ale świadomie przemilczają niewygodne dla nich fakty.

    • ral pisze:

      Jaki im problemem jest oddanie buteki iwoniczaki z Brzozowa, do sanepidu, na badania pod względem występowania metali ciężkich? Niedawno jeszcze było darmowe badanie, o którym tylko nieliczni wiedzieli

    • Bebe pisze:

      Skoro raport został sporządzony przez firmę z zewnątrz (przyjrzałbym się ewentualnym powiązaniom ów firmy z naszymi włodarzami), to osoby decyzyjne, posiadające wiedzę powinny ten raport sprawdzić. Idzie Pan do banku, wybiera Pan gotówkę np. 2 tys złotych, gotówka jest wydawana przez wykwalifikowaną osobę, ale sprawdza Pan czy jest na pewno 2 tys zł. Tak też powinna zrobić gmina z raportem, ale co się dziwić jak w gminie sami bumelanci.
      I drogi Panie PLANY ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO wygasają, gdyż są uchwalane na pewien okres czasu, po upływie, którego przestają obowiązywać. Nie ma PLANU ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO, który obowiązuje na wieki.

  12. PR pisze:

    Może dużą część załogi zatrudni gmina 100 urzędników więcej można gdzieś ulokować nawet tam gdzie teraz są bo pomieszczenia będą puste wystarczy tylko podnieść standard. Wyborami nie ma się co martwić bo Przysietnicy nikt nie przebije , to jest naród który ma patriotyzm lokalny , 100 letnie babki jeżdżą na wybory i żadna się nie pomyli na kogo ma głosować .U nas na wybory ci co powinni iść to nie idą bo są przekonani że to nic nie zmieni , dokąd tak będzie to nic się nie zmieni .Proponuję żeby wypowiadali się ci co byli na wyborach .

    • kola pisze:

      Byłem, głosowałem na Kamińskiego, drugi raz tego błędu nie popełnię. Burmistrz już go sobie kupił ciepłą posadką w urzędzie gminy. Pewnie liczy na wdzięczność po wyborach, jakoś do emerytury trzeba dociągnąć.

  13. Brzozowiak pisze:

    Panie Tom dlaczego gmina tak skrzętnie ukrywała tą inwestycje i nic nikt nie wiedział dopuki sprawa nie została rozdmuchana jaki jest cel w tym wszystkim żeby mieszkańcy Brzozowa nie zostali należycie poinformowani ??

  14. Ela pisze:

    Panie burmistrz Rzepka dziwię się takim decyzją! Ciekawe co na to proboszczowie okolicznych parafii? Czy to ze chce się zniszczyć pracę dla wielu osób to nie przypadek ? Czy gmina Brzozów nie ma innych lokalizacji ?

  15. Ta władza chodzi do Kościoła? pisze:

    czy proboszczowie nie powinni wywalić ich podczas najbliższej uroczystości z kościoła? Ludzie stracą prace ilu z nich będzie musiało wyjechać za granicę – będą rozpadać się rodziny !

    Czy to nie doprowadzi do patologi ? a wszystko przez decyzje idiotyczne urzędników z burmistrzami na czele!

  16. Czy w Brzozowie nie ma taczek? pisze:

    podstawić pod urząd a pasażerów znajdziemy podczas pikiety !

  17. Brzozowiacy pisze:

    czy załoga nie powinna stanąć pod urzędem w obronie swoich miejsc pracy! Ściągnąć TVN i TRWAM !

  18. Iga pisze:

    Pan Bocheński powinien przeznaczyć premie za pikietowanie dla swoich pracowników

  19. brzozowiak pisze:

    patrząc na te posty, dochodzę do wniosku ze burmistrz chyba tylko dla siebie oczyszczalnie buduje.. tylko po co? no chyba ze lubi kłopoty albo żeby go błotem obrzucać?? jako mieszkaniec gminy, wnioskuje o zaniechanie tej budowy, po co oczyszczalnia Przysietczakom, albo Borkówce – chyba się do smrodu przyzwyczaili,

    • ad pisze:

      Nie dla siebie, a dla Przysietnicy. Przecież w „filmie” najpierw jest wymieniana Przysietnica, a po niej dopiero Brzozów tak jakby nasze miasto było gorszego sortu. A wszak powinno wymieniać się te miejscowości tj. wedle rangi- najpierw Brzozów jako miasto, siedzibę gminy i ośrodek powiatu, a później dopiero tą wioche.

  20. młoda pisze:

    buduje dom w Przysietnicy i mam dosć tego że od tylu lat kanalizacji w Przysietnicy nie ma. Nich budują wreszcie tę oczyszczalnie… poza tym jeśli dobrze rozumiem to i mieszczuchy skorzystają ze się im wyniesie z miasta oczyszczalnie , przy okazji budowy oczyszczalni dla Przysietnicy. Ubiegając złośliwców – dopowiem, że jestem „worem” z Przysietnicy i tylko ta miejscowość nie ma kanalizacji , nawet Stara Wieś w cześci ma, a ostatnio podali że mają kase z unii i będą konczyć kanalizację w Starej Wsi..

    • StaraWies pisze:

      Proszę nie porównywać naszych miejscowości do siebie. Stara Wieś to miejscowość z długą historią, ośrodek religijny i przeszła część Brzozowa.

  21. Do Brzozowiaka pisze:

    Szkoda że mieszkamy w tym samym mieście. Wstyd mi za takich ludzi jak ty. Patrząc na to co piszesz to do smrodu to chyba sam się przyzwyczailes. Do smrodu jaki ciągnie się za twoim wysokim mniemaniem o sobie. Niestety nie mieszkasz w Warszawie, Krakowie ani nawet w Rzeszowie. Więc z Ciebie taki mieszczóch jak z koziej D… trąba.

  22. mig pisze:

    I jak zwykle,jeden na drugiego, a oczyszczalnia dla przysietnicy jest bardzo potrzebne, a to niesttey chyba jedyne miejsce, bo niema innego wolnego płasniego terenu w przysietnicy

  23. alfa pisze:

    Mozę dziłka 55/17 lepsza bedzie

  24. Agnieszka pisze:

    Szkoda,ze telewizja nie ujela pieknego krajobrazu tej okolicy, w sasziedztwie przyszlego „pszoku” znajduja sie stawy, kto mowi stawy-mowi ryby. Jest ona rowniez obfita w roznego rodzaju ptactwo. Nie bardzo wiec rozumiem na czym polega inwestycja „dla ochrony srodowiska” kosztem srodowiska? Moze oni (gmina? inwestorzy? burmistrz?) po prostu nie wiedza, ze rybki zdechna, ptaszki w najlepszym przypadku odleca, a ekosystem „TROSZKE BARDZO” podupadnie?

  25. Były mieszkaniec Brzozowa pisze:

    Szanowni Państwo problem leży głębiej.
    Na początku powstanie tam mały punkt selektywnej zbiórki odpadów, a z czasem zostanie rozbudowany i powiększony. Nie ma teraz lepszego interesu niż śmieci i odpady.
    W Polsce funkcjonuje kilka instytucji, która opiniują takie projekty i instalacje, a w praktyce wygląda to tak, że urząd swoje, a życie swoje. Ponadto aktualne prawodawstwo w Polsce nie posiada uregulowań w zakresie dopuszczalnych norm substancji odorotwórczych w powietrzu atmosferycznym.
    Nie trudno przewidzieć co się będzie działo jak taki twór (PSZOK) powstanie.
    Ludzie będą pisać skargi do Burmistrza Brzozowa, a on stwierdzi, że Burmistrz nie jest organem kontrolnym w stosunku do takich zakładów – właściwym organem w zakresie przestrzegania przepisów ochrony środowiska jest Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska. Natomiast Wojewódzki Inspektorat Środowiska odpisze, że w obecnym stanie prawnym niczego nie rozwiąże gdyż aktualnie prawodawstwo nie posiada uregulowań w zakresie dopuszczalnych norm substancji odorotwórczych w powietrzu atmosferycznym i koło się zamknie.
    Tak więc ludu z Brzozowa i okolic zastanówcie się i weźcie pod uwagę to co napisałem powyżej. Jeżeli będziecie zainteresowani to mogą coś podpowiedzieć w temacie walczcie bo później będzie gorzej – czekam na wpisy.
    Pzdr.
    Były mieszkaniec Brzozowa.

    • ANTY pszok pisze:

      Dokładnie tak to ma wyglądać. PSZOK jak sama nazwa wskazuje to punkt selektywnej zbiórki odpadów. Z założenia, punkt do którego mieszkańcy moga przywieźć posegregowane surowce wtórne i tyle. Ale ustawodawca nie zdefiniował dokładnie czym taki PSZOK ma się zajmować. I tu władze puszczają wodze fantazji. Koszt tradycyjnego PSZOKu to pomiędzy 90 a 450 tyś zł. Oczywiście PSZOK brzozowski musi być jednym z najdroższych na podkarpaciu- 2,5 miliona złotych. Dlaczego? Bo władze pod przykrywką PSZOKU wcisnęły tam sortownię odpadów wraz z ich doczyszczaniem. PSZOK w obecnym projekcie ma zajmować powierzchnię ok.1.5h ale obok już przewidziano dodatkowo ok. 0.5 h pod jego rozbudowę
      Dalszy scenariusz jak powyżej (komentarz Byłego Mieszkańca Brzozowa)
      Jedyne wyjście to zablokowanie tej inwestycji już na tym etapie: pisanie sprzeciwów,
      protesty, przekazywanie informacji jak najszerszej grupie mieszkańców

    • Tom pisze:

      Jak czytam wypowiedzi takich pseudofachowców to ręce mi opadają !!! Jedyną instalacją uprawnioną do przyjmowania odpadów komunalnych jest wysypisko w Krośnie. Koniec i kropka. Możecie tworzyć sobie fantastyczne teorie ale kolejne wysypisko w naszym rejonie nie powstanie bo nie ma go w wieloletnim planie rozwoju województwa. A PSZOK za 90 tys to możesz sobie obok domu wybudować, zasłoni Ci przynajmniej wygódkę.

  26. PR pisze:

    Jest na wszystkie problemy dobra rada , Przysietnica musi mieć oczyszczalnie , ale swoje brudy niech piorą u siebie miejsca mają mała oczyszczalnia wystarczy , dużo miejsca nie zajmie ale będą mieć swoją . Brzozów niech się martwi gdzie swoja przenieść , wystarczy podglądnąć w którą stronę płynie rzeka ścieki rurami też popłyną same . Miejsc wzdłuż rzeki nie zamieszkałych jest dużo , nie trzeba pompować pod górę dużymi pompami dzień i noc to duża oszczędność , potem już oczyszczona woda ale śmierdząca znów wróci do Brzozowa .Iwoniczanka zostanie . Wszyscy powinni być zadowoleni , może tylko ci którzy liczyli na duże pieniądze za działki nie będą ucieszeni .

  27. SZOK pisze:

    Kto wymyślił żeby oczyszczalnię ścieków dla wsi (Przysietnica) budować w mieście??? przy okazji zniszczyć przedsiębiorcę,piękne tereny zielone i „zatruć”okolicę.Wokół są działki budowlane,powstały nowe bloki mieszkalne,domy…Mieszkańcy są w SZOKU,gdy dowiadują się,co „władza” w tajemnicy im szykuje.Konsultacje społeczne nie były rzetelne,a wiele starszych osób mieszkających w pobliżu o niczym nie wie. Jako mieszkańcy Brzozowa,nie tylko tej dzielnicy,nie możemy dopuścić do tej inwestycji.Władza minie,a my i nasze domy tam pozostaną.Co wówczas nas czeka???

  28. Brzozowianka pisze:

    To jest jakiś absurd na miarę Brzozowa,niszczą przedsiębiorcę, który zatrudnia 50 osób i w tym miejscu tworzą podstrefę ekonomiczną dla przedsiębiorców Brzozowa. Jakich????Czy są tu jakieś miejsca pracy??Niekompetencja tej władzy brzozowskiej jest porażająca!!

  29. Adm pisze:

    Panie Kaminśki w kampani na urźad burmiśtrza byłes wrogo naśtawiony na pana Rźepke a teraź jeśteś u jego boku.Jak tlumaczy pan to swoim oszukanym wyborcom prźejście na druga strone barykady?

    • Brzozowianka pisze:

      Czy jest jeszcze ktoś w tej władzy komu zależy na tym mieście i mieszkańcach?Zostało im jeszcze niestety 2 lata!!!Też czuję się oszukana.

    • nie wiesz pisze:

      Przecież można się domysleć, skoro Pan Kamiński został bez pracy, a jak wiadomo za 2 lata, obecny burmisztrz kandydował raczej nie bedzie, a wygra Pan Kamiński. A Pan P hm.. umerytura już nie długo. W teatrzyku politycznym niema wrogów

    • internet pisze:

      Krzyczeć w internecie, a potem niema nikogo

    • Lusi pisze:

      Do Anonim. Przecież obaj Panowie po jednych pieniadzach. Pan Rz. też szydził z Pana K. podczas wyborów,że jaki to nieuk, że całe szczęście,że Ela Ł. zabrała go do ARiMR… a teraz…patrz Pan -Dwaj przyjaciele z podwórka. Jak nie wiecie o co chodzi, to zawsze chodzi o kase i władzę.

  30. Brzozowianka pisze:

    Nie wszyscy mieszkańcy wiedzą,że w naszym malutkim Brzozowie mamy aż 3 !!! burmistrzów,a podatki właśnie wzrosły.Czy nas stać na tylu urzędników?PO co?

  31. yria pisze:

    Najpierw wysypisko śmieci w (o ironio) Brzozowie Zdroju, teraz PSZOK czyli szok! I do tego jeszcze oczyszczalnia ścieków! Mieszkam na ul. Legionistów i ostatnio dowiedziałam się o zamierzeniach władz gminy. Gdyby mieszkańcy Brzozowa zostali poinformowani we właściwy sposób, to na pewno lista protestów wydłużyłaby się. Władze głośno mówią o stworzeniu specjalnej strefy ekonomicznej a przy okazji chcą zniszczyć zakład zatrudniający ok. 50 osób. Trzymam kciuki za Pana Bocheńskiego. Może trzeba nagłośnić sprawę, może jakiś protest, blokada urzędu gminy itp.

    • Tom pisze:

      yria mieszkasz na ul. Legionistów to przecież PSZOK masz obok siebie i co śmierdzi ? przeszkadza ?

  32. PR pisze:

    Po wyborach władze zostaną wybrane w Przysietnicy bo tam muszą uzyskać błogosławieństwo a wskazany u nich kandydat przebije głosami całą gminę . Dowody wdzięczności musi okazywać dokąd będzie przy władzy . Czy tak trudno zrozumieć jak działa ten mechanizm ?

  33. SZOK pisze:

    Myślę,że My Mieszkańcy Brzozowa musimy się zmobilizować i nie pozwolić,by władze robiły co chcą naszym kosztem.Musimy nagłaśniać sprawę,bo przecież wszystko odbywa się w tajemnicy.Na ostatnim zebraniu mieszkańców nawet nie wspomniano o planowanych inwestycjach!!!!

  34. ja pisze:

    czytam i normalnie i niedobrze bo gdzie by nie zrobiono tego pszoku to i tak bedzie zle!

  35. ted pisze:

    Nie mieszajcie ludziom w glowach.Do tej pory PSZOK znajduje sie w centrum miasta i nikomu to nie przeszkadza .Nie ma odoru bo odpady ktore sa dostarczane po prostu nie smierdza.Po prostu zapoznajcie sie z wykazem odpadow ktore moga byc przyjmowane w PSZOKU.

    • PR pisze:

      Odpady odpadami ale mowa o oczyszczalni gdzie ją ustawić .Selekcja plastików czy papieru nie skazi terenu czy obecnie w tym rejonie gdzie są pakowane do wywozu aż tak śmierdzi ? Problem sprawia oczyszczalnia , nie należy próbować odwracać kota ogonem bo to chodzi o czyszczalnię

  36. ted pisze:

    Do PR

    Gratuluje .Swoja wypowiedzia rozwial Pan wszystkie watpliwosci brzozowskiego przedsiebiorcy.

  37. SZOK pisze:

    Panowie ,czy chciałby ktoś z Was mieszkać w pobliżu tej inwestycji?( Nawet, gdyby nie śmierdziało), Czy nie można tego umieścić w jakiejś dziurze daleko od drogi? Po co psuć ładne tereny z prywatnymi działkami budowlanymi i domami?

  38. brzozowianin pisze:

    Za oczyszczalnię wybudowaną w Brzozowie , ktoś się powinien wziąć i rozliczyc obsługujących przecież zgodnie z projektem miała być rajem dla roślinek , a może jest żle obsługiwana

  39. Hcwd pisze:

    Narzekacz bez ambicji co ma 2 lewe ręce

  40. Hcwd pisze:

    Kamiński ile lasek za posade zrobiłeś?

  41. Hcwd pisze:

    Kamiński ile razy daleś za posade?

  42. brzozowianin pisze:

    pan bocheński obudził się z ręką w nocniku? co pani pełnomocnik nie załatwi wszystkiego?

  43. marek pisze:

    a dlaczego ten przedsiębiorca gdy zaczynał tu swój biznes nie sprawdził planu zagospodarowania przestrzennego? przecież to jego wina że stworzył tam swoją fabrykę. plany na oczyszczalnie ścieków były tam już w 1990 roku więc 26 lat temu a on prowadzi działalność od 18 lat. popełnił błąd a teraz próbuje za to winić miasto? a gdzie pan tomasz płaci podatki? w Brzozowie czy rzeszowie? bo jeśli w rzeszowie i tam mieszka to nie ma raczej nic do powiedzenia

    • Wojtek pisze:

      Do Marek: Jakie ma znaczenie gdzie mieszka Bocheński? A gdzie jest zlokalizowany jego rozlewnia w Rzeszowie czy w Brzozowie, więc jak myślisz za nieruchomości w Brzozowie, płaci podatki do Urzędu w Rzeszowie??? Jeśli tak myślisz, to takie samo pojęcie masz o całym temacie!!!
      I jeszcze jedno, nie odnisłem wrażenia żeby Bochenski był przeciwny inwestycjom. Tu chodzi o lokalizację i sposób podejścia władz brzozowskich. Po co są urzędnicy? Mają służyć mieszkańcom, a nie w wielkiej tajemnicy snuć tajne plany i liczyć, na to że procedura przejdzie zgodnie z przepisami nim ktokolwiek się zorientuje!!! A gdzie rozmowy z mieszkańcami!!! Jakieś konsultacje itp. …

  44. Ameon pisze:

    Do brzozowianina z reką wnocniku to ty zostałeś bo nie wyrosłeś z pieluch osiągnij tyle co Bocheński i wtedy sie do niego porównuj smarku. A tak nawias proszę walczyć jeszcze nic nie jest stracone bo ludziom ta inwestycja się naprawde nie podoba.

  45. Anonim pisze:

    co by nie zrobić to źle… nie buduja oczyszczalni – źle bo śmierdzi, jak budują to też źle, bo przecież jak można zlokalizować oczyszczalnie dla Przysietnicy na terenie Brzozowa… aż dziw ze ktoś zaproponował budowę 1 wspólnej oczyszczalni dla Przysietnicy i dla miasta…. pewnie dlatego żeby było taniej, no ale że też to się nie pogryzie… smutne , wszyscy jesteśmy z jednej gminy a tu tyko niesnaski.. apropos nieoczyszczone ścieki z Przysietnicy gdzie płyną ? w kosmos ???

  46. Przysietniczanin pisze:

    Ja swoje ścieki wywożę regularnie płacąc za to Gospodarce Komunalnej.
    Dziwne jest to, że burmistrz na żadnym ze spotkań wiejskich w Przysietnicy nie podał lokalizacji tej inwestycji!!!
    Jestem za budową oczyszczalni, ale w miejscu gdzie nikomu nie będzie to przeszkadzało, a na pewno nie przy drodze wylotowej z Brzozowa. Nie mam ochoty codziennie jadąc do i z pracy wdychać „zdrowego” powietrza jadąc obok oczyszczalni i tzw. PSZOKu.
    Przede wszystkim, nie zniechęcajmy przedsiębiorców do rozwijania interesów w naszym terenie, bo za chwilę oprócz szpitala (który podobno ma duże problemy finansowe) i grupy firm Polikatu to nie będzie gdzie pracować!!!
    Czas, aby gmina się w końcu opamiętała!!!

  47. plan pisze:

    Dwóch zastępców Burmistrza, 170 osób w samym urzędzie Miasta pracuje, głownie pocioty. Pan zastępca Pilszak niech opowie kto z jego rodziny jest zatrudniony w UM. Syn kierownik na basenie, synowa z-ca skarbnika itd, itd.

  48. prac pisze:

    Nie dziwota,że STAWKI PODATKÓW gruntowych i od nieruchomości najwyższe w Polsce, wywóz śmieci czy opłata za kanalizację. Ktoś za rozpasanie władzy musi zapłacić!

  49. internet pisze:

    Oj krzykacze, czekacie ąż ktoś za was coś zrobi? Trzeba dzwonić, wysyłąc listy pocztą l ub mały sprzeciw przed urzędzem.

  50. SZOK pisze:

    Pan Bocheński słusznie broni swojej firmy przed urzędnikami gminy,którzy robią co chcą.Dlaczego zakładają,że inwestycja nie budzi konfliktów społecznych???Mieszkańcy powinni wiedzieć,ludzie w pobliżu mieszkają.

  51. iasnfjbenfe pisze:

    wam ani bocheńskiemu nikt nie dogodzi. jakby nie zrobił to źle. ale jeśli wolicie się kąpać w szambie to wasza sprawa:D

  52. iasnfjbenfe pisze:

    a pan konsultował lokalizację inwestycji z władzami ? czy nie będzie konfliktu interesów z planowaną budową oczyszczalni dla Przysietnicy? jak pan zaczynał, a to nie było za cesarza Franca Josefa – były miejscowe Plany Zagospodarowania ? i były plany oczyszczalni! !.. jestem z Przysietnicy od dawna wiem,że na tej działce miała być nasza oczyszczalnia. I powiem wiecej czekam na tę oczyszczalnie już od lat. Moim zdaniem, pytanie brzmi dlaczego tej oczyszczalnie jeszcze tam nie ma, a nie dlaczego ją łaskawie tam budują..

  53. mateusz pisze:

    a co tu się przejmować bocheńskim? czy on się przejmuje pracownikami?! budować oczyszczalnie, pszok i to jak najszybciej! spalarnia śmieci też by się przydała! a pan bocheński będzie miał gdzie oddawać swoje butelki bo już na STW się nie mieszczą. i ani grosza za to raczej nie płaci

  54. Zorientowany pisze:

    Synowa v-ce burmistrza z-cą skarbnika, synowa burmistrza naczelnikiem wydziału.
    Syn v-ce burmistrza kierownikiem na basenie, syn burmistrza kierownikiem targowiska.
    Bez komentarza……….

    Czy to prawda???

  55. internet pisze:

    Przeciez wszytsko mozna m.in w bipie sprawdzić, Nieche sie?

  56. gok pisze:

    Nie zapominajmy ze sprawa Rewitalizacji Rynku w Brzozowie jeszcze przed NSA w Warszawie się toczy a jak Burmistrz przegra to Gmina z torbami pójdzie. No ale jest Nikoś DYZMA – resztę rodziny poustawia po urzędniczych stołkach i jakoś to będzie.

  57. jack pisze:

    problem jest taki ze jedna druga strona ma wiele za uszami, kto wiecej, komu utrzeć nosa

  58. Przysietniczanin pisze:

    „UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych.”

  59. mateusz pisze:

    osobiście dopilnuję żeby PSZOK i oczyszczalnia tam powstała! ta inwestycja jest bardzo potrzebna dla regionu. a jak się to okolicznym dorobkiewiczom nie podoba to niech się przeniosą. w końcu wykopać studnię można sobie gdzie indziej….

  60. mateuszcombo pisze:

    Oczyszczalnia jest potrzebna, pszok też ale nie koneicznie w tym miejscu. Pop pierwsze mateusz jak blisko mieszkasz? Po drugie dlaczego nie postawiłęs sobie domowej oczyszczalni ścieków do tej pory, gdzie pozbywałęs się tego? Tak samo studnie jak i pszok można w innym miejscu umieścić.

  61. janek pisze:

    jednak studnię łatwiej…

  62. hwwd pisze:

    byłem ostatnio w gminie i widziałem jak na 7 osób w jednym z wydziałów, jedna pracuje a reszta na allegro siedzi.na ich miejscu ze wstydu bym się spalił.

  63. LEX pisze:

    Do wiadomości „hejterów”. Nie odmawiając nikomu prawa do własnych, w tym krytycznych opinii, w związku z licznymi komentarzami bezsprzecznie wykraczającymi poza społecznie akceptowane standardy, zwraca się uwagę, że umieszczanie obraźliwych wpisów stanowiących bezprawne pomawianie i znieważanie wyczerpuje znamiona przestępstw określonych w kodeksie karnym tj. art. 212 i 216, a w szczególności art. 226 §1 który stanowi: “kto znieważa funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku”;
    Wpisy naruszające dobra osobiste w postaci godności, dobrego imienia i dyskredytujące osoby w życiu osobistym i zawodowym stanowią także o odpowiedzialności cywilnej, w świetle art. 23 i 24 kodeksu cywilnego.
    Mając na uwadze fakt, że również w internecie nikt nie jest anonimowy, należy mieć świadomość, że tego rodzaju postępowanie jak opisane wyżej, może narazić sprawcę czynu zabronionego przez ustawę na poniesienie odpowiedzialności karnej i cywilnej z tego tytułu.

  64. nfz pisze:

    gmina=złodzieje

  65. po pisze:

    oby się w piekle smażyli!

  66. Mati pisze:

    jak to śpiewa Kazik, hańba i wtyd!

  67. po pisze:

    chyba wstyd a nie wtyd

  68. nfz pisze:

    zagadka! pisior + Kamiński=?

  69. nfz pisze:

    na poprawne odpowiedzi czekamy do 24 grudnia.nagrodą jest pobyt w pszoku!

  70. do "po mati nfz" pisze:

    Dziwne że te komentarze są pisane jeden po drugim tylko pod różnymi nickami. Żenada, ile twoja matka musiała śniegu zjeść żeby takiego bałwana urodzić.

  71. mieszkaniec z brzozowa pisze:

    Nie chcemy żyć przy oczyszczalni ścieków! I sortowni! Przecież to brud i smród na 155 lat! Robaki zaczną wyłazić, to tylko chwila. Dlaczego nie można nic zrobić w tej sprawie!? Burmistrz robi, co chce.
    To my jesteśmy mieszkańcami i tego NIE chcemy!!!

  72. jam pisze:

    Jako mieszkańcy mamy prawo zorganizować referendum i odwołać Burmistrza (a tym samym całą jego „rodzinę”) .
    Trzeba po prostu się zjednoczyć.

    Co do oczyszczalni, owszem jest potrzebna ale nie na terenie okresowo zalewanym.
    Ale cóż jak ktoś widzi gdzieś zysk, nie koniecznie dla gminy to tak już jest …

    • mieszkaniec z brzozowa pisze:

      W referendum powinniśmy zadać dwa pytania. o oczyszczalnie i o burmistrza. Tylko taka przysietniczanka poprze nie tylko Rzepkę, ale też ten projekt. Więc zdaje mi się, że powinniśmy się ograniczyć tylko do „budowy PSZOKu przy obecnej lokalizacji”. Tylko, z tego co wiem, frekwencja na referendum musi być na poziomie 30 proc. minimum.
      Czy są jakiś inne, alternatywne metody zablokowania tej inwestycji?

  73. jam pisze:

    Gmina motywuje to tym:

    „Sprawa od początku była jasna?

    Funkcjonujący teraz PSZOK usytuowany jest na terenie zalewowym, dlatego trudno będzie uzyskać zgodę na jego działanie w następnych latach. Pozwolenie jest tylko do końca 2017 roku.”

    Obecna lokalizacja to również teren zalewowy, wie to każdy z Widacza i Przysietnicy.

    Ale nie Sanepid (inni nie umiejący liczyć odległości urzędnicy).

  74. janek pisze:

    kupię lub przyjmę ulotki informujące o rzekomych zagrożeniach pszoku które były roznoszone po klatkach bloków i skrzynkach. lub proszę o wrzucenie skanów lub fotek tych ulotek

  75. marek pisze:

    co z takiego serwisu który usuwa wpisy które są za budową oczyszczalni i pszoku…. ile trzeba wam zapłacić żebyście usunęli wskazane wpisy?

  76. uygiyg pisze:

    pan senator podpadł innemu biurokracie? jak się za dużo mówi to później tak się to kończy 😀

  77. hkgfbesndax pisze:

    a Pan bocheński jakoś się nie przejmuje ludźmi których zwalnia żeby na to miejsce przyjąć nowych na niskim zusie lub stażystów pracujących dla niego za darmo bo płaci im UP. to i pana bocheńskiego trzeba mieć daleko i głęboko i budować pszok i oczyszczalnię. tu chodzi o nowoczesną oczyszczalnię dla tysięcy osób którzy mają już dosyć wąchania smrodu ścieków które płyną do rzeki. Pszok też jest bardzo potrzebny.

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.