Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie   

  1. Wcześniej
  2. Jak można w ogóle się zastanwiać czy jest potrzebny, jasne, że jest, tylko szkoda, że ludzie nie wspierają.
  3. Moim zdanie też to był wybór mniejszego zła, ale co zrobisz.
  4. Dobrze, że nie żałujesz bo to co się tutaj czasami dzieje to przechodzi ludzkie pojęcie.
  5. Każdy wszędzie się zadłuża, gminy, powiaty, państwa i tak to leci. Każdy jest zadłużony i nic z tym nie zrobisz.
  6. Twój wujek ma raczej jakiś problem, nikt normalny tak nie postępuje.
  7. Moim skromnym zdaniem wybór na "+", nie koniecznie dlatego, że jestem zwolennikiem pana Stapińskiego ale bardziej dlatego, że udało się odsunąć pana Rzepkę którego wyraźnie ludzie mieli dość. Już podczas poprzednich wyborów samorzadowych pan Kamiński zebrał dużo głosów elektoratu wydaje mi się tylko dlatego, że ludzie nie chcieli już Rzepki. Pozdrawiam
  8. Zalezy jaka kwota. Mój wujek nie ma jakoś problemu z zaciąganiem wiecznie pożyczek na 300-400 zł. Pomimo tego,ze ma rentę w wysokości ok 900 zł miesięcznie w Ekassa.
  9. Wiem,że stosunkowo latwo jest wziąć pożyczkę w recredit aczkolwiek koszta nie są tam takie korzystne, tak wieć kilka razy proponowałbym się zastanowić zanim tam weźmiecie. Całkiem niezłe oferty mają Loan me oraz Racoongo. Ewentualnie ratkomat ( mają warunki korzystniejsze cenowo od recredit chociaż i tak jest dosć drogo bo jest to firma prywatna). Nie wiem czy masz odpowiednią zdolność kredytową ale pytałeś się o szansę dostania takiego kredytu w banku?
  10. No i teraz dla mnie wszystko jasne. W takim razie nigdy żadna gmina czy kraj nie wyjdą z długów.
  11. to oczywiste ze gminy i samorządy zadłużają się w bankach, biorą kredyty i pożyczki na konta nasze i przyszłych pokoleń, a banki daj im te kredyty z wielka łatwością gdyż maja w tym czysty zysk. Wyobraźcie sobie Państwo tak sytuacje: Idzie Kowalski do banku po kredyt na nowe mieszkanie. 250000 PLN / 30 lat, jakie formalności i schody musi przejść i ile zapłacić za ten kredyt. A teraz urzędnik idzie do banku po taki sam kredyt i mówi "Ja mam 10000 podatników". i mamy prosty rachunek 250000/10000=25PLN, dołożymy im jakiś mały podatek nawet nie zauważa. Teraz urzędnik bierze te kredyty na realizacje kolejnych celów swojej kampanii wyborczej, wszystko po to żeby ludzie wybrali go na kolejne lata rezydentury. Urzędasy pławią się w luksusach, a podatnicy oddają 50-80% zarobionych ciężką pracą pieniędzy w podatkach. Taki mamy socjalistyczny raj na fundamentach demokracji.
  12. Nie rozumiem bulwersu o to, że pracownicy mają za darmo. Zawsze tak jest, pracownicy koleji też mają zniżni na pociągi.
  13. No i co powiecie o wynikach wyborów?
  14. Zawsze i wszędzie będzie wszystko po znajomościach.
  15. Będę głosował na młodego.
  16. mama skarbnika była kucharką w tym przedszkolu jeszcze kiedy skarbnik do niego uczęszczał...
  17. Stanisław Szałajko i Zdzisław Szmyd
  18. Zwracam sie z pytaniem do pana burmistrza. Jaki jest poziom rozwoju gospodarczego w gminie Brzozów? Nie znalazłem aktualnych danych jedynie te z lat 99-09 gdzie poziom był w granicach 0,09% do 0,03%. Ciekawość mnie zżera, co nasza umiłowana władza zrobiła w tym kierunku. Pozdrawiam
  19. Czy są jacyś inni kandydaci na fotel burmistrza Brzozowa?
  20. Witam. Sytuacja gminy nigdy nie była na tyle dobra żeby można było mówić o tym że Brzozów się rozwija. Deficyt na poziomie 40 mln to dużo, jeśli budżet gminy opiewa na 108 mln http://edziennik.rzeszow.uw.gov.pl/Compatible/Details?Oid=39030. Pewne jest jedno: obecna władza gminy nie będzie zainteresowana zmniejszaniem deficytu.
  21. Nie, BDK nie jest potrzebny. Wystarczy Biedrona, browar, jakiś zasiłek i już.... Paranoja. Co za pytanie Może zamiast pytać czy BDK jest potrzebny powinna toczyć się rozmowa jak wspomóc BDK, jakie pomysły mają mieszkańcy, jak zachęcić swoje dzieci do uczęszczania w zajęciach w BDK, interesowania się kulturą itp? Ale nie, narzekanie na BDK, zakupy w Biedronie, tablet dla dzieciaka, żeby siedział cicho i disco polo z telefonu to szczyt rozrywki i obcowania z kulturą w naszym mieście. Ah nie, do tego jeszcze dochodzi szczucie i wylewanie jadu na innych. Ludzie, forum jest od tego, żeby wymieniać się zdaniem. Jeśli poruszany jest temat BDK to piszcie czego oczekujecie od BDK. Dawajcie pomysły itp.
  22. Patrząc na to, że w Brzozowie pozostali głównie rolnicy, robotnicy, bezrobotni, starsi ludzie itp to nie dziwi fakt, że nagle pojawiło się oburzenie dot. zarobków. 185 000 zł brutto rocznie to : ok 15400 zł brutto miesięcznie. Czyli na rękę ok 10600 zł miesięcznie. Podzielić to na 2 bo dochód dotyczy 2 osób to wychodzi 5300 zł. Jest to kwota uśredniona, pewnie burmistrz zarabia więcej ale taka wychodzi średnia. I teraz zastanówmy się czy to tak dużo i czy to są jakieś horrendalne i oburzające zarobki? Niech teraz swoje zarobki porównają z tym handlarze samochodami, policjanci, strażacy, inni urzędnicy, niektórzy przedsiębiorcy, osoby, które zajmują ciekawe stanowiska w Rzeszowie, Sanoku czy innych miastach a mieszkają w Brzozowie. Wiadomo, że osoby pracujące za najniższą krajową będę narzekać. A zwłaszcza osoby, które są bezrobotne i żyją z zasiłków i zapomóg. Tylko jak to się ma do osób, które poświęciły sporo czasu na naukę, kształcenie, pracowali za półdarmo, żeby łapać doświadczenie i kwalifikacje? Czy to faktycznie tak dużo? Co na to operatorzy koparek i innego sprzętu, co na to dobre firmy budowlane, bardzo dobrzy mechanicy nie klepiący tylko jakichś starych zdechlaków? Czy w/w nie osiągają podobnych zarobków? Sam jako przedstawiciel zarabiam ok 4000 miesięcznie. I powiem szczerze, że gdybym miał być burmistrzem to wymagałbym większej kasy. Wszyscy "społecznicy" rezygnują ze swoich pieniędzy i wynagrodzeń dopóki...dopóty sami nie mają możliwości zajęcia danego stanowiska. Męcząca jest taka nagonka jaką prowadzą niektórzy ludzie. Też jestem za zmianą burmistrza. Jak najszybciej. Ale nie ze względu na zarobki a na to co się dzieje. Potrzeba innego zarządzania, pomysłów, efektywności, pracy na rzecz Brzozowa itp. I wolałbym gdyby nowy, dobry burmistrz zarabiał te 8-9 tys miesięcznie za dobrze wykonaną pracę niż 4-5 tys a resztę brał pod stołem za załatwianie stanowisk, przetargów i innych rzeczy. Miejcie na uwadze, że nie ma czegoś takiego jak "społecznicy". Każda osoba, mimo najlepszych chęci jak dostaje stanowisko to nie będzie robił tego za darmo Jak nie będzie miał normalnych poborów to wie, że załatwi sobie kasę w inny sposób. W jaki? Można sobie dopowiedzieć. Takie bajki jak obcinanie wynagrodzeń posłom, urzędnikom bo partia rządząca będzie służyć obywatelom to bajka, którą niektórzy łykają jak pelikany. Pensje obetną ale za to żona, kuzyn, szwagier itp otrzyma stanowisko, stworzy się komus stanowisko, wręczy się jakąś nagrodę, bądź prezent za "pomoc" itp... Dla p. Rzepki czas już opuścić stanowisko. Kandydat, p. Stapiński jakoś nie wzbudza mojego zaufania. Nie widzę w nim wyjątkowych zdolności do naprawienia i rozwiązania układzików w naszym mieście. No ale wyborcy zdecydują.
  23. Wygląda na to, że Stapiński ma więcej popleczników.
  24. Dziwi mnie, ze ktoś masz czas tak dociekać, ale mniejsza z tym. Wygląda na to, że tak właśnie jest, propaganda jest wszędzie w aktualnym świecie i w sumie zawsze była
  25. Witam wszystkich, Chciałbym na łamach tego forum zadać kilka pytań. Jak to jest z Panem Tomaszem Bocheńskim? Powstaje stowarzyszenie "Przyjazna Gmina Brzozów", chwilę po nim powstaje KWW ZMIANA DLA ROZWOJU zarejestrowane w Brzozowie przy ul. Bohaterów II Wojny Światowej 11. Dokładnie ten sam adres posiada zakład produkcyjny Pana Bocheńskiego. Czy to ten Pan był głównym przeciwnikiem powstania odwiertów studni dla gminy (co za tym idzie dla mieszkańców gminy Brzozów)? Gdyż przeszkadzało by to jego interesom, oraz rozlewni wód. Od czasu powstania tego stowarzyszenia oraz komitetu, na łamach portalu brzozow24.pl urządzana jest nagonka moim zdaniem momentami mocno bezczelna, nachalna na urząd miasta. Czy istnieje możliwość, że Pan Tomasz Bocheński, który cały czas motywował swoje działania dobrem mieszkańców mógłby w ten sposób uprawiać kampanie wyborczą co potwierdza założeniem komitetu? Czy istnieje możliwość, że Pan Tomasz Bocheński opłaca panią redaktor, aby kreowała za pomocą artykułów światopogląd mieszkańców sprzyjający dobremu wynikowi wyborczemu KWW ZMIANA DLA ROZWOJU? Czy wszystkie te działania, które miały kojarzyć się z działaniami na rzecz dobra mieszkańców były tylko cichym i z początku niepozornym rozpoczęciem kampanii wyborczej?
  1. Załaduj więcej aktywności