POWIAT JASIELSKI. Nieodpowiedzialne zachowanie 28-letniego kierowcy mogło doprowadzić do czołowego zderzenia z nieoznakowanym radiowozem. Mężczyzna, wykonując ryzykowny manewr wyprzedzania na drodze wojewódzkiej nr 992, zmusił policjantów do gwałtownego hamowania. Stracił prawo jazdy, a jego sprawą zajmie się sąd.
Do zdarzenia doszło w godzinach południowych w miejscowości Toki. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Jaśle patrolowali trasę, gdy zauważyli kierującego hondą, który rozpoczął wyprzedzanie kolumny pojazdów w miejscu objętym zakazem.
28-latek zlekceważył podwójną linię ciągłą i kontynuował jazdę lewym pasem, mimo że z przeciwnego kierunku nadjeżdżał nieoznakowany radiowóz. Kierujący policyjnym samochodem został zmuszony do gwałtownego hamowania, dzięki czemu udało się uniknąć czołowego zderzenia.
Funkcjonariusze natychmiast zawrócili i zatrzymali hondę do kontroli w Nowym Żmigrodzie. Za kierownicą siedział 28-letni mieszkaniec województwa łódzkiego.
Ze względu na wyjątkowo niebezpieczny charakter wykroczenia policjanci odstąpili od nałożenia mandatu. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy, a wobec niego sporządzono wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego w Jaśle.
Zaloguj się aby dodać komentarz
| Logowanie
Komentarze niezarejestrowanych czytelników: