REKLAMA

Nietrzeźwy traktorzysta. Bez prawa jazdy i ubezpieczenia

DOMARADZ / PODKARPACIE. Zdecydowana i wzorowa postawa świadka, przyczyniła się do wyeliminowania z ruchu pijanego traktorzysty. Mężczyzna miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Ponadto, okazało się, że ciągnik, którym wyjechał na drogę nie był zarejestrowany i nie posiada obowiązkowego ubezpieczenia OC, a kierowca nie posiadał prawa jazdy. 51-latek odpowie przed sądem.

Wczoraj (2 bm.) około godz. 14.30 brzozowscy policjanci zostali skierowani do Domaradza, gdzie doszło do obywatelskiego ujęcia nietrzeźwego kierującego. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierowca ciągnika rolniczego wyjechał na drogę publiczną bezpośrednio przed samochód zgłaszającego. Mężczyzna cały czas poruszał się środkiem jezdni, co wzbudziło podejrzenie u jadącego za nim świadka, że może być nietrzeźwy. Na szczęście zgłaszającemu udało się zatrzymać traktorzystę i gdy tylko wyczuł od niego alkohol niezwłocznie powiadomił o wszystkim policję.

Funkcjonariusze po przybyciu na miejsce zauważyli ciągnik rolniczy typu Sam. Kierującym okazał się 51-letni mieszkaniec gminy Domaradz. Mężczyzna był pijany. Badanie alkomatem wykazało u niego blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo 51-latek nie posiada uprawnień do kierowania, a jego pojazd, nie był dopuszczony on do ruchu i nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Teraz mężczyzna za swoje postępowanie odpowie przed sądem.

Apelujemy! Reagujmy jeśli widzimy nietrzeźwego kierowcę, bo to od naszej postawy właściwej postawy może zależeć czyjeś życie. Wspólnie dbajmy o nasze bezpieczeństwo!

KPP Brzozów

03-06-2020

Udostępnij ten artykuł znajomym:




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)
Inline
Inline