REKLAMA

Czerwony alarm w podkarpackich lasach. Leśnicy apelują o rozwagę

Sytuacja w lasach Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie staje się coraz bardziej niepokojąca. Od początku 2026 roku strażacy i leśnicy interweniowali już kilkadziesiąt razy. Najgorsza sytuacja miała miejsce w Nadleśnictwie Brzozów, gdzie nocna walka z ogniem trwała kilka godzin. Statystyki są nieubłagane – liczba pożarów gwałtownie rośnie.

Do najbardziej dramatycznego zdarzenia w tym roku doszło w leśnictwie Dobra (Nadleśnictwo Brzozów). Ogień zauważono późnym wieczorem, około godziny 20:30. Akcja gaśnicza, w której brało udział 5 jednostek OSP oraz zastęp PSP z Sanoka, była wyjątkowo trudna ze względu na porę i ukształtowanie terenu.

Strażacy walczyli z żywiołem do 4 rano. Bilans jest smutny: ogień strawił 3,1 hektara, niszcząc cenną uprawę leśną oraz młodnik. Tylko dzięki poświęceniu ratowników udało się zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia na starsze drzewostany.

Obecnie trwa szczegółowe szacowanie strat, ustalanie przyczyn pożaru oraz dozór miejsca pożaru. Prace mogą potrwać nawet kilka dni. Apelujemy o zachowanie ostrożności, bowiem przy utrzymujących się wysokich temperaturach i przesuszeniu ściółki nawet niewielkie źródło ognia może doprowadzić do poważnego zagrożenia pożarowego – podkreśla Artur Królicki, nadleśniczy Nadleśnictwa Brzozów.

Dane za rok 2026 pokazują, że na terenie RDLP w Krośnie wybuchły już 23 pożary, które objęły łącznie ponad 6 hektarów. Najbardziej narażone rejony to obecnie nadleśnictwa: Brzozów, Sieniawa, Lubaczów, Narol.

Porównując te liczby do lat ubiegłych, widać ogromny skok. O ile w 2023 roku odnotowano zaledwie 3 incydenty, to w 2024 było ich 34, a w 2025 już 37. Najczęstszą przyczyną są podpalenia (22%) oraz ludzkie zaniedbania (13%).

Lasy Państwowe inwestują ogromne środki w bezpieczeństwo. W 2025 roku na krajowy system ochrony przeciwpożarowej wydano ponad 157 milionów złotych. To m.in. nowoczesny monitoring, flota 42 samolotów i śmigłowców oraz setki wozów gaśniczych.

Pamiętajmy jednak, że to my – mieszkańcy i turyści – jesteśmy na pierwszej linii frontu. W ubiegłym roku aż 92% pożarów wykryły osoby postronne. Przypominamy o bezwzględnym zakazie używania otwartego ognia w lesie oraz w jego sąsiedztwie. Nasza odpowiedzialność to jedyna szansa, by uniknąć tragedii, jaka dotknęła niedawno Puszczę Solską, gdzie ogień strawił aż 300 hektarów.

Pożar w Nadleśnictwie Dukla. fot. arch. OSP Iwonicz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Fot. arch. RDLP w Krośnie

Fot. arch. OSP Miejsce Piastowe

Pożar w Nadleśnictwie Józefów. fot. Lasy Państwowe

 

RDLP w Krośnie

11-05-2026

Udostępnij ten artykuł znajomym:





Zaloguj się aby dodać komentarz


| Logowanie

Pokaż więcej komentarzy (0)

Komentarze niezarejestrowanych czytelników: