REKLAMA

80-latka w piżamie. W środku nocy szła ulicami miasta

PODKARPACIE. Policjanci odnaleźli zaginioną kobietę. 80-latka była zmarznięta i zmęczona. Mundurowi, do czasu przybycia karetki, zaopiekowali się kobietą. Policjanci apelują – nie przechodźmy obojętnie obok osób, które potrzebują pomocy.

Wczorajszej nocy, tuż przed godz. 1, dyżurny tarnobrzeskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące 80-letniej mieszkanki Tarnobrzega, która wyszła z domu pozostawiając otwarte drzwi. O sprawie poinformowała sąsiadka kobiety, która chwilę wcześniej miała z nią kontakt. Z zebranych przez policjantów informacji wynikało, że starsza pani cierpi na zaniki pamięci i ubrana była w samą piżamę. Dzisiejszej nocy panowały minusowe temperatury, dlatego natychmiast rozpoczęto akcję poszukiwawczą.

Po kilkudziesięciu minutach mundurowi odnaleźli kobietę. 80-latka pieszo pokonała znaczną odległość, była przemarznięta i wystraszona, trudno było z nią nawiązać kontakt. Wychłodzona 80-latka została przekazana załodze pogotowia ratunkowego. Na szczęście okazało się, że jej stan zdrowia jest dobry i po przebadaniu wróciła do domu, a o fakcie powiadomiono jej rodzinę.

Pamiętajmy, że niskie temperatury stanowią zagrożenie dla osób, które zwłaszcza w nocy przebywają bez dachu nad głową. Tragiczne w skutkach może być nawet kilka godzin spędzonych w takich warunkach, zwłaszcza dla osób bezdomnych lub będących pod wpływem alkoholu. Jeśli widzimy takie osoby, nie przechodźmy obok nich obojętnie. Zadzwońmy na numer alarmowy 112. Podjęta interwencja i udzielona pomoc, może uratować ludzkie życie.

źródło: KMP Tarnobrzeg

31-12-2021

Udostępnij ten artykuł znajomym:





Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)