Trzeci proces księdza z Hłudna


HŁUDNO / PODKARPACIE. Wczoraj po raz trzeci ruszył proces byłego proboszcza z Hłudna, księdza Stanisława K. Duchowny oskarżony jest o fizyczne i psychiczne znęcanie się nad 13-latkiem, co w konsekwencji doprowadziło chłopca do samobójstwa.

Tragedia rozegrała się w Hłudnie w 2007 roku. W pozostawionym liście 13-latek oskarżył księdza proboszcza. Duchowny miał posądzić chłopca o kradzież oraz znęcać się nad innymi dziećmi.

Po raz pierwszy proces  w tej sprawie ruszył w 2008 roku i trwał pięć lat. Wówczas sąd skazał duchownego za psychiczne i fizyczne znęcanie się nad Bartkiem na 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat. W pierwszym procesie sąd uznał także, że ks. Stanisław K. jest winny znęcania się nad trzema dziewczynkami. Wyrok był nieprawomocny i został zaskarżony przez obie strony procesu.

aba

W sierpniu 2013 roku Sąd Okręgowy w Krośnie uchylił wyrok i skierował sprawę do ponownego rozpoznania przez sąd I instancji z uwagi na niekompletne uzasadnienie wyroku oraz brak opinii psychologicznej, psychiatrycznej i seksuologicznej oskarżonego.

Finalnie akta sprawy wróciły do prokuratury celem uzupełnienia. Po zakończeniu tych czynności ponownie trafiły do sądu z oskarżeniem duchownego o te same czyny.

Drugi proces trwał raptem kilka miesięcy. W marcu minionego roku w sądzie w Brzozowie zmieniono kwalifikację prawną czynu i umorzono postępowanie wobec duchownego z powodu przedawnienia. Od tego orzeczenia odwołali się pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych i prokuratura. Sąd Okręgowy w Krośnie rozpoznający apelację uchylił to orzeczenie.

W poniedziałek po raz trzeci ruszył proces w sprawie ks. Stanisława K.

Oskarżony pojawił się na sali sądowej, natomiast cały proces toczy się z wyłączeniem jawności – mówi sędzia Artur Lipiński, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Krośnie.

 


Komentarzy: 6 do “Trzeci proces księdza z Hłudna”

  1. Zeus pisze:

    Piekny katolicki czyn faceta w sukience

  2. FRANEK pisze:

    Ten ksiadz z Bogiem nie ma nic wspolnego.

  3. hm pisze:

    Zastanawiamy się nad jednym, gdzie byli rodzice tych dzieci….nie zauważyli zmian w ich zachowaniu ? hmmm nie interweniowali ? no chyba że pisali do biskupa…bo to trochę dziwne…

    • AS pisze:

      W takiej wsi i nie tylko tej, kazde zle zdanie na kler powoduje szczucie przez spolecznosc. Jedno zle slowo i stajesz sie czarna owca, jestes nekany przez wszystkich. ksiedza sie boja a co gorsza, slepo wierza, bardziej niz w to, co jest napisane w Biblii. Ciemnogrod i tyle. Ale, cale szczescie, ze ludzie powoli zaczynaja sie budzic i maja swoje zdanie coraz czesciej.

  4. FRANEK pisze:

    Ksiadz jest takim samym czlowiekiem jak my i popelnia takie same grzechy jak my albo jeszcze gorsze,wiec czasy ze nalezy go traktowac jak swieta krowe juz dawno minely.

  5. obserwator pisze:

    Gdzie w tym wszystkim nauczyciele ze szkoły, ciągle by tylko strajkowali…strajkowali… nie wiedzieli, że coś się dzieje ? a gdzie pedagog szkolny ? takie to wszystko dziwne…jakieś nieprawdopodobne

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.