Przekroczyli 100 km/h i stracili prawo jazdy


BRZOZÓW / PODKARPACIE . Policjanci z Brzozowa zatrzymali wczoraj trzem kierowcom uprawnienia do kierowania pojazdami. Przekroczyli oni dozwoloną prędkość o 50 km/h w terenie zbudowanym. Przypominamy, że jazda z nadmierną prędkością skutkuje nie tylko wysokim mandatem, ale także zatrzymaniem prawa jazdy.

Wczoraj na terenie powiatu brzozowskiego policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli trzech kierowców, którzy stracili swoje prawo jazdy za przekroczenie dozwolonej prędkości o więcej niż 50 km/h w terenie zabudowanym.

Około godz. 11.30 funkcjonariusze zatrzymali kierującego hyundaiem, 52-letniego mieszkańca województwa lubelskiego, który przez Blizne jechał z prędkością 112 km/h. Drugi z kierowców został zatrzymany o godz. 12, 41-letni mieszkaniec powiatu gorlickiego, ten jechał z prędkością 102 km/h. Natomiast około godz. 19.30 zatrzymali 31-letniego mieszkańca leskiego powiatu, który również jechał z prędkością 102 km/h. Funkcjonariusze zatrzymali kierującym prawa jazdy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami dokumenty zostaną przesłane do starostwa, gdzie po upływie 3 miesięcy mężczyźni będą mogli je odebrać.

Przypominamy, że w przypadku rażącego przekroczenia dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym tj.powyżej 50 km/h, policjant ujawniający takie wykroczenie w trakcie prowadzonej kontroli drogowej obligatoryjnie zatrzymuje kierowcy dokument prawa jazdy. Po przesłaniu go do właściwego starosty zostaje wydana decyzja administracyjna skutkująca zatrzymaniem tego dokumentu za pierwszym razem na 3 miesiące. 

 

Źródło : KPP Brzozów


Komentarzy: 2 do “Przekroczyli 100 km/h i stracili prawo jazdy”

  1. Marcin pisze:

    Wystarczyło powiedzieć panu policjantowi ze się niema prawa jazdy przy sobie i by nieodebrali hehe tylko mandat 50 zl za brak dokumentu i mandat za przekroczenie prędkości! A prawko w kieszeni!

  2. RBR pisze:

    Chyba pANU mILICJANTOWI ha ha a nie pANU pOLICJANTOWI

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.