REKLAMA
REKLAMA

Jest decyzja. Powstanie długo oczekiwany most na Sanie (ZDJĘCIA)

GMINA DYDNIA / PODKARPACIE. Niedawno podawaliśmy informację o dużych szansach na budowę bardzo potrzebnego mostu w Krzemiennej w gminie Dydnia. W piątek minister inwestycji i rozwoju przekazał władzom samorządowym promesę na realizację tej inwestycji. Nowy most ma kosztować 35 mln zł. Przypomnijmy, że jeszcze w lipcu, zadanie to nie kwalifikowało się nawet na listę rezerwową planów inwestycyjnych resortu na najbliższe lata.

Teraz jest to już niemal pewne. Powstanie długo oczekiwany mostu na Sanie w gminie Dydnia, łączący miejscowości Krzemienna i Jabłonica Ruska. W piątek w Arłamowie, starosta brzozowski Zdzisław Szmyd odebrał od ministra inwestycji i rozwoju Jerzego Kwiecińskiego promesę na realizację tej inwestycji.

Obecnie w Krzemiennej funkcjonuje przeprawa promowa, która działa w ograniczonym zakresie, a w miesiącach zimowych jest nieczynna. Budowa mostu to przede wszystkim poprawa bezpieczeństwa mieszkańców, ale również zdecydowane podniesienie jakości funkcjonowania na tym terenie przedsiębiorców i rolników.

Jeszcze w lipcu, nasz wniosek nie był nawet na liście rezerwowej. Wszystko zmieniła wizyta w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju – relacjonuje Jacek Adamski, wicestarosta brzozowski. – Po spotkaniu w ministerstwie i naocznym przedstawieniu problemu wiceministrowi Waldemarowi Budzie wniosek został przesunięty na pierwsze miejsce listy rezerwowej, a w ubiegły piątek minister Jerzy Kwieciński, na ręce starosty Zdzisława Szmyda, przekazał promesę na budowę mostu. W tym miejscu chciałbym bardzo podziękować panu Piotrowi Uruskiemu, który w trakcie kluczowego spotkania w ministerstwie użył treściwych argumentów, aby przekonać wiceministra do tej inwestycji.

000001
Od lewej: Jacek Adamski, Waldemar Buda, Piotr Uruski. Foto: archiwum prywatne

O potrzebie budowy mostu na Sanie w gminie Dydnia, łączącego Krzemienną z Jabłonicą Ruską czy Uluczem i Borownicą mówi się od kilkudziesięciu lat. Zasadność realizacji takiej inwestycji wydaje się bezsprzeczna. Najbliższe mosty na Sanie zlokalizowane są w Dynowie i Dobrej. W obu przypadkach to odległość około 20 km. Problemu nie rozwiązują także kładki wiszące w Witryłowie i Warze. Można nimi jedynie przejść pieszo lub co najwyżej przeprowadzić jednoślad. Po stronie Jabłonicy Ruskiej mieszka ponad 70 osób (tylko w gminie Dydnia), funkcjonują tam również przedsiębiorstwa wydobywające kruszywo, a także rolnicy. Do urzędów zgłaszają się również inwestorzy, którzy chcą budować tam hotele i ośrodki turystyczne, sportowe. Obecnie, korzystać można jedynie z przeprawy promowej, która jest czynna tylko od wiosny do jesieni i to w ograniczonym zakresie. Mieszkańcy od lat zmagają się z dużymi utrudnieniami.


Przeprawa promowa w Krzemiennej

Promesa z ministerstwa to milowy krok na drodze realizacji inwestycji. Nowy most będzie kosztował około 35 mln zł, a jego nośność wyniesie minimum 100 ton. Projekt zakłada również budowę infrastruktury towarzyszącej, jak choćby drogi dojazdowe. To strategiczna inwestycja dla całego regionu – mówi Piotr Uruski, poseł na Sejm RP.

Powiat brzozowski jako podmiot, który będzie realizował zadanie może liczyć na minimum 80% dofinansowania ze środków centralnych w ramach Programu Mosty dla Regionów. Pozostałą część zabezpieczy samorząd. Warto zaznaczyć, że uchwałę intencyjną w zakresie współfinansowania inwestycji podjęła Rada Gminy Dydnia.

Jak przekazuje wicestarosta Jacek Adamski, budowa mostu to nie tylko znacząca poprawa codziennego życia mieszkańców prawobrzeżnej części gminy Dydnia. To także olbrzymia szansa na rozwój gospodarczy. Do urzędu zgłaszają się inwestorzy, którzy chcieliby właśnie tutaj ulokować swoje pieniądze, budując ośrodki turystyczne, sportowe, a także hotele. Wiązałoby się to z nowymi miejscami pracy, ale także być może z powrotem do czasów, kiedy ten region tętnił życiem i mieszkało tam około 10 razy więcej osób niż obecnie.

Starostwo Powiatowe w Brzozowie otrzymało 230 tys. zł z budżetu państwa na przygotowanie dokumentacji projektowej (całość około 300 tys. zł). Prace z tym związane mają się rozpocząć jak najszybciej. Wydaje się, że sama budowa mogłaby ruszyć w przyszłym roku. O przebiegu realizacji inwestycji będziemy informować na bieżąco.

30-09-2019

Udostępnij ten artykuł znajomym:




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)
Inline
Inline