REKLAMA

Dostawczak spłonął doszczętnie. Ogień na kilka metrów (ZDJĘCIA)

POWIAT BRZOZOWSKI / PODKARPACIE. W poniedziałek po południu w Izdebkach doszło do pożaru samochodu dostawczego. Na szczęście podczas wybuchu pożaru nikogo nie było w środku. Ratowano jednak bardzo drogi, specjalistyczny sprzęt wiertniczy. Według relacji strażaków, ogień sięgał kilku metrów ponad pojazd. Furgonetka spłonęła doszczętnie.

Do zdarzenia doszło 2 grudnia przy drodze powiatowej w Izdebkach w powiecie brzozowskim.

W momencie wybuchu pożaru kierowca znajdował się poza pojazdem. Wracał do samochodu z pobliskiego domu. Zauważył ogień i dym wydobywający się z kabiny kierowcy. Zdążył odłączyć akumulator, próbował ugasić płomienie. Czynności te nie przyniosły jednak efektu. Gdy strażacy dojechali na miejsce, cała furgonetka była już w ogniu. Płomienie sięgały kilku metrów ponad dachem pojazdu – relacjonuje mł. bryg. Bogdan Biedka, oficer prasowy KP PSP w Brzozowie.

Jeszcze przed przyjazdem służb, kierowca w asyście świadków zdarzenia ratowali specjalistyczny sprzęt wiertniczy o znacznej wartości. Szacunkowo 10-krotnie przewyższał on wartość samochodu. W ostatnim momencie udało się ocalić maszynę. Furgonetka spłonęła doszczętnie. Nikomu nic się nie stało.

Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji samochodowej.

źródło: Red., OSP Izdebki

foto: OSP Izdebki


05-12-2019

Udostępnij ten artykuł znajomym:




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)
Inline
Inline