BRZOZÓW: Mieszkańcy obawiają się punktu zbiórki odpadów. Samorząd zapewnia, że będzie to bezpieczne


BRZOZÓW / PODKARPACIE. Około 60 mieszkańców Brzozowa 12 grudnia przyszło na spotkanie do urzędu miejskiego. Jego tematem były zagadnienia dotyczące planowanych zadań inwestycyjnych tj. punktu selektywnej zbiórki odpadów oraz oczyszczalni dla Brzozowa, Przysietnicy i części Humnisk.

Samorząd reprezentowali zastępcy burmistrza Brzozowa Stanisław Pilszak i Dariusz Kamiński, naczelnicy i pracownicy wydziałów inwestycji i ochrony środowiska oraz prezes PGK w Brzozowie. Celem spotkania było też wysłuchanie opinii mieszkańców.

ax2

Z wyrażonych przez mieszkańców opinii wynikają obawy, że planowane inwestycje mogą być dla nich uciążliwe i wiązać się z obniżeniem wartości sąsiednich nieruchomości. W opinii samorządu lokalizacja ta jest optymalna i przy zastosowaniu stosownych zabezpieczeń uciążliwości zostaną wyeliminowane.

Głosy z sali sugerowały próbę poszukiwania innych lokalizacji. Jednak od lat 90. ub. wieku to właśnie ten teren był przeznaczony pod planowaną działalność. Konsensus w tej sprawie jest trudny, lecz nie niemożliwy. Jako podstawa rozmów i propozycji potrzebne są koncepcje, posługujące się twardymi danymi.

ax1

gmina Brzozów


Komentarzy: 9 do “BRZOZÓW: Mieszkańcy obawiają się punktu zbiórki odpadów. Samorząd zapewnia, że będzie to bezpieczne”

  1. zosia pisze:

    Widzę,że strona brzozow24.pl, już nie jest niezależną stroną internetowa. Nie przedstawia faktów rzeczywistych tylko zamieszcza artykuł prosto z oficjalnej strony urzędu miasta. Wstyd ,proszę zobaczyć relacje na infopodkarpacie lub brzozowianie. Tam jest rzeczywista liczba uczestników spotkania i jak byli tratowani przez urzędników.Wstyd!!!!!!!!!

    • młoda pisze:

      wstydem było to, w jakim stylu było prowadzone to spotkanie… to dopiero była żenada, wstyd..krzyki, przeszkadzanie sobie, obrażanie … też byłam na spotkaniu, chciałam się czegoś dowiedzieć, ale nie było mi dane. Niczego nie można było wyjaśnić, śmiechy, przerywanie, złośliwe komentarze….szkoda słów., … Nie wiem czy urzędnicy mogli by mnie przekonać, ale wiem że nie mieli szansy nawet spróbować. I w związku z tym, współczuję urzędnikom, – nie zastępcom burmistrza – , ale tym pracownikom, którzy wzięli na siebie całą agresje tłumu….

  2. sss, pisze:

    Myslę,że ludzie mają już dość obłudy ze strony gminy i poniżającego traktowania, stąd taka agresja tłumu. A urzędnicy byli chyba trochę zaskoczeni,że ludzie mieli czelność się odzywać,przecież w Brzozowie nie można mieć innego zdania niż to narzucone przez władze

  3. Obserwator pisze:

    Rzepka to największy szkodnik i nieudacznik w historii gminy i Brzozowa. Wspólna oczyszczalnia ścieków dla Brzozowa, Starej Wsi i Przysietnicy była planowana jeszcze na początku lat 90 -tych ubiegłego wieku. Na lokalizację proponowano łąki na granicy Starej Wsi i Bliznego. Kiedy Rzepka został burmistrzem, wstrymał tę racjonalną inwestycję z lokaliacją najlepszą z możliwych. Obecnie nie ma wyjścia, ponieważ Unia Europejska od 1 stycznia 2016 r, wprowadziła surowe kary finansowe dla gmin, które nie wykonały kanalizacji w miejscowościach powyżej 2 tys. mieszkańców, zgodnie z Dyrektywą 91/271/EWG z 21 maja 1991 roku dotyczącej oczyszczania ścieków komunalnych. Stara Wieś włączona będzie do oczyszczalni w Jasienicy. I tutaj znowu pojawia się indolencja Rzepki, gdyż mógł dogadać się wcześniej z wójtem Jasienicy i przyłączyć również Przysietnicę. PSZOK jest tylko przykrywką dla oczyszczalni w Przysietnicy. Rzepka wiedział, że Brzozowiacy nigdy nie zgodzą się na drugą oczyszczalnie w mieście siedmiotysięcznym. Liczył, że budowa PSZOK odbędzie się bez protestów mieszkańców, a przy okazji obok PSZOK wybuduje oczyszczalnię dla Przysietnicy, jako jedną wspólną inwestycję. Jednak srodze się pomylił, z resztą nie po raz pierwszy, czego mu Brzozowiacy nie zapomną. Czym wcześniej Rzepka odejdzie tym lepiej dla miasta i gminy. Burmistrz nie ma odwagi, aby spotkać się z mieszkańcami. Wysyła na spotkanie kompromitujących się pracowników z wiceburmistrem Kamińskim, który jako polonista może jest dobry w opowiadaniu bajek Brzechwy, ale nie ma pojęcia o inwestycjach i ochronie środowiska, ponadto obraża ludzi. Obecnie Brzozów, jak nigdy wcześniej potrebuje inwestorów w celu zmiejszenia drastycznego berobocia, reaktywacji Brzozowa Zdroju i realizacji innych niebędnych dla miasta i gminy zadań a nie smrodu fekaliów w Przysietnicy. Woda z Jakli nadal śmierdzi, a opowiadane przez Rzepkę i Kamińskiego bzdury o podstrefie ekonomicznej to zwykłe łgarstwo, gdyż przedmiotowa działka proponowana na podstrefę nie ma dojazdu. Brzozów i gmina od 28 lat rządzona lub współrządzona przez Rzepkę stacza się na dno. Płacimy podatki na finansowanie trzech nieudolnych burmistrzów. Łatwo policzyć: miesięczne pobory burmistrza Brzozowa to ponad 13 tys brutto miesięcznie ( najwyższe na Podkarpaciu pobory- równe Prezydentem Rzeszowa!!!) , czyli ponad 150 tys. rocznie x 28 lat daje kwotę ponad 4 miliony a dopisując premie nagrody i trzynastki jest to spokojnie około 5 milionów. Samo naruca się pytanie, czy ktoś kto przez 28 lat nic nie zrobił, tylko szkodził, powinien zarobić z naszych podatków tak astronomiczną kwotę. Działalność burmistrza Rzepki bezsprzecznie wypełnia znamiona przestępstwa określone w art.231. §1 kodeksu karnego, zgodnie z którym, funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Czas najwyższy z tym skończyć. Rzepka chce z Brzozowa zrobić szambo. Nie ma na to zgody. Prawdziwe szambo to patologiczny układ w urzędzie miejskim! Czas najwyższy osuszyć to szambo! Im szybciej tym lepiej.

    • Tom pisze:

      Obserwator ??? chyba przyszły kandydat w wyborach na burmistrza ;D A jaka pamięć kiepska, planowana oczyszczalnia w Starej Wsi została zablokowana przez mieszkańców – procesja i krzyż – czyżby Obserwator cierpiał już na demencję ? Kolejne rozminięcie się z prawdą – piszesz o ściekach z Przysietnicy a o mieszkańcach Brzozowa zapomniałeś! Zapytaj ludzi z Kopernika czy sąsiadów z Borkówki czy dalej chcą oczyszczalni w centrum miasta!!! Kolejna bzdura – reaktywacja Brzozowa Zdroju – działki w posiadaniu Lasów Państwowych, procedura przejęcia długotrwała i wątpliwa, jakość wody po wierceniach bardzo niska. A że Burmistrz zarobił tyle pieniędzy to widocznie tyle Rada Miasta wybierana przez mieszkańców mu przyznała – trzeba było startować w wyborach to może też byś się załapał. A co do przestępstwa, to tu już zabłysłeś, Działalność burmistrza jest corocznie kontrolowana przez wiele instytucji, ale ty jesteś od nich mądrzejszy, po prostu masz specyficzny rodzaj wiedzy „WIESZ LEPIEJ”. Nie przejmuj się jednak, twoje kompleksy dadzą się wyleczyć. Tylko musisz się pospieszyć 😉

    • MCad pisze:

      Obserwator ma całkowitą rację!
      Może poniosło go trochę co do „znamion przestępstwa”, ale nie myli się, co do szkodliwej działalności burmistrza dla gminy- tutaj warto wspomnieć również o jego stronniczości w kierunku jednej z wiosek. Niedawno światła były gaszone w Brzozowie, mieszkańcy Grabownicy walczyli o oświetlenie ulic, a w Przysietnicy latarnie świeciły się bez przeszkód. Noc, światła świecą się w Przysietnicy gdzie w nocy ruch na drodze jest zerowy, a w Grabownicy gdzie droga jest ruchliwa światła są pogaszone (napotkałem się na taką sytuację wiele razy podczas jazdy samochodem). Może bur”MISTRZ” Rzepka boi się, że wilki zjedzą jego elektorat 😀
      Co do zarobków również się zgadzam. Nie jaki Tom pisze, że zarobki leżą w kwestii Rady, która jest wybierana przez mieszkańców- to prawda. Ale wiadomo, że w urzędach „ręka, rękę myje”- burmistrz powie, burmistrz dostanie, a wśród radnych znajdzie się może dwóch takich co mają jaja i potrafią się przeciwstawić.
      Uwaga co do ilości zastępców również jest słuszna, bo to tylko marnotrawienie pieniędzy podatników. Dziwne, że „główny rywal” Rzepki w ostatnich wyborach, prawie zostaje burmistrzem w I turze, ludzie Rzepki w komisjach płaczą, a przed II turą całkowicie przestaje działać, burmistrzem ponownie zostaje Rzepka, a za jakiś czas „główny rywal” zostaje mianowany na vice. Przypadek?
      W naszej gminie źle się dzieje i to nie od dziś. Cieszy mnie fakt, że ludzie powoli otwierają oczy i zaczynają mówić co im się nie podoba. Tylko szkoda, że władza zachowuje się w stosunku do nich niewłaściwie i arogancko. Trochę szacunku dla ludzi, bo widać, że tych kilka tysięcy miesięcznie z naszych podatków potrafi solidnie zawrócić w głowie. Ale to tylko pieniądze dzięki, którym czujecie się silni w porównaniu z tymi, którzy mają mniej, ale prawda jest taka, że jesteście malutcy i puści, bo do władzy nie dochodzicie dzięki swoim wybitnym osiągnięciom, umięjętnościom, a dzięki ludziom, którzy na Was głosują, a później są przez Was traktowani jak gówno. Ale zobaczymy przy najbliższych wyborach 🙂

  4. obserwator- chyba świr pisze:

    Tak , tak. Jak masz jakiś problem z przestrzeganiem prawa przez burmistrza to zgłoś sprawę do prokuratury. Ostatnio upadła sprawa rynku w NSA. W tamtym roku pewien pan który strasznie oskarżał burmistrza m.in. w internecie przegrał sprawę w sądzie. Kosztowało go to parę tysięcy 🙂 Niestety kłamstwa kosztują. A ty jako kolejny psełdo inteligent kopiujesz parę rzeczy z netu i myślisz że błysnąłeś. Żenada i tyle. Jak się nie ma nic do powiedzenia to lepiej milczeć niż rozpuszczać między ludźmi smród z „kłamliwej gęby”.

  5. Bebe pisze:

    Zapraszając mieszkańców na spotkanie pasowałoby, aby pojawiłby się gospodarz, który zresztą wystosował zaproszenie. Trzeba byłoby zadbać chociaż o głupią szklankę wody dla gości. No chyba, że organizatorzy zostali wychowani na jakimś zadupiu gdzie ludzie nie wiedzą jak obchodzić się ze swoimi gośćmi i dbają tylko o swoje cztery litery, bo jak widać urzędowa świta pamiętała o sobie.
    Bydło w stajni jest lepiej traktowane, bo jest pojone. Ot co za kogo mają nas włodarze miasta.
    Do tego ta arogancja wywołana sprzeciwem ludzi, którzy nie godzą się wąchać przysieckiego g***a i szczochów. Trochę kultury! Ale co się dziwić, że brak kultury skoro przykład idzie z góry…

  6. Obserwator pisze:

    Tom: Z treści Twojego komentarza w sposób jednoznaczny wynika, że jesteś pracownikiem urzędu, natomiast godzina dodania wskazuje, że w czasie pracy śledzisz strony internetowe i wdajesz się w polemikę z internautami. Czy to należy do Twoich obowiązków pracownika samorządowego?

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.