18-latka zmarła na porodówce w Brzozowie. Jest postępowanie w prokuraturze


BRZOZÓW/ PODKARPACIE. 18-letnia kobieta zmarła na porodówce Szpitala Specjalistycznego Podkarpackiego Ośrodka Onkologicznego w Brzozowie. Brzozowska Prokuratura Rejonowa już prowadzi w tej sprawie postępowanie.

Dorota Mękarska

Policja na zlecenie prokuratury wszczęła postepowanie sprawdzające, gdyż informacje o tym tragicznym zdarzeniu są bardzo skąpe. Do tragedii doszło w ostatnią niedzielę. Młoda kobieta, 18- latka z jednej z podbrzozowskich miejscowości, zmarła w trakcie lub po porodzie. Nie ma oficjalnego zgłoszenia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, rodzina skontaktowała się z prokuraturą telefonicznie, a ta uruchomiła policję.

– Przy nagłej śmierci szpital ma obowiązek powiadomić nas o tym fakcie, ale w tym przypadku tak się nie stało – zaznacza Ryszard Sawicki, zastępca prokuratora rejonowego w Brzozowie.

Jak podkreśla nasz rozmówca na tym etapie nie można mówić o błędzie w sztuce medycznej, są prowadzone natomiast czynności sprawdzające, dlaczego doszło do tego tragicznego zdarzenia. Po zebraniu materiałów brzozowska prokuratura przekaże je zgodnie z regulaminem Prokuraturze Okręgowej w Krośnie, gdyż sprawy z zakresu medycyny nie są rozpatrywane na szczeblu rejonowym.

Antoni Kolbuch, dyrektor brzozowskiego szpitala, nie wypowiada się w tej sprawie, gdyż trwa postępowanie sprawdzające i trzeba czekać na jego wynik.

zdjęcia poglądowe

zdjęcia poglądowe


Komentarzy: 32 do “18-latka zmarła na porodówce w Brzozowie. Jest postępowanie w prokuraturze”

  1. anonymous pisze:

    Wielka tragedia. Niech spoczywa w pokoju. 🙁

  2. Mama pisze:

    To jest coś nieprawdopodobnego w jednym dniu pojawiło się nowe życie by zaraz drugie odeszło. Współczuję całej Rodzinie. [*]..:(

  3. brzozowianin pisze:

    Jak nie można ratować tak młodej matki , i co zostało maleństwu.
    Płacz i nieznanie matki.
    Szpital imieniem św Rodziny, ale strach się w nim leczyc

  4. demokrata pisze:

    Coś niedorzecznego. Od dawna wiedziałem że w tym szpitalu to niski poziom leczenia i się z tym spotkałem. Mam nadzieję że Prokuratura znajdzie przyczyny śmierci. W tej sytuacji Bóg wziął ją do siebie.

  5. matka pisze:

    ja bylamw ciazy i odmowili mi dwukrotnie zbadania w okresie ciazy ,poniewaz nie mialalm ubezpieczenia .dziecko zmarlo

    • Karolina pisze:

      Matko Boska…..

    • M... pisze:

      Konstytucja RP, Rozdział 2, Art. 68: „1. Każdy obywatel ma prawo do ochrony zdrowia. 2. Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa. 3. Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku. 4. Władze publiczne są obowiązane do zwalczania chorób epidemicznych i zapobiegania negatywnym dla zdrowia skutkom degradacji środowiska. 5. Władze publiczne popierają rozwój kultury fizycznej, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży.”
      Art. 68. Konstytucji RP zapewnia wszystkim obywatelom, zarówno ubezpieczonym, jak i nieubezpieczonym, prawo do ochrony zdrowia wynikające wprost z prawa do godności każdego człowieka i prawnej ochrony życia, które gwarantuje Konstytucja. Zakres korzystania z tego prawa nie jest uzależniony od sytuacji materialnej osoby. Za zachowanie tego prawa odpowiedzialne są władze publiczne. Mają stworzyć takie służby czy instytucje, które umożliwią zapobieganie chorobom oraz ich zwalczanie, leczenie. Świadczenia zdrowotne…

  6. mama pisze:

    Współczucia dla Rodziny, [*] wielka tragedia dla wszystkich, każda kobieta, która jest mamą podejrzewa ból jaki przeżywa rodzina, bo tego nie da się opisać. Teraz potrzeba dużo siły i wsparcia dla maleństwa, które zostało same bez mamy 🙁 <3

  7. Edytor pisze:

    A ja pytam ile jeszcze musi się wydarzyć tragedii ludzkich, żeby wreszcie ktoś zwrócił uwagę na to co się dzieje na tym oddziale?
    To na tym oddziale lekarze są odpowiedzialni jednocześnie za dwa życia – matki i dziecka.
    To nie są puste słowa, ponieważ sama byłam pacjentką tego oddziału.

  8. Ahaaa pisze:

    Współczuję Rodzinie 🙁 niedorzeczne…

    O niskim poziomie jaki prezentuje szpital w Brzozowie słyszałam już nie raz…
    Będąc dzieckiem złamałam ręke, która została „nastawiona” (o ile mogę to tak określić) a następnie „wsadzona” w gips. Po określonym czasie okazało się, że kość została źle nastawiona, źle się zrasta i jest konieczność ponownego kruszenia oraz „wsadzenia” w gips…

    Mam tylko nadzieję, że ktoś zwróci uwagę i zajmie się „szpitalnym cyrkiem” w Brzozowie…

  9. Karooola pisze:

    Przypuszczam, że nie wiele jest osób, które słyszały pozytywną opinie na temat tego szpitala i oddziału. Ja niestety znam ten szpital w większości z negatywnych opinii.

  10. Jasiek pisze:

    … a ja odwrotnie od lat wybieram ten szpital pomimo, że w podobnej odległości mam szpitale w Krakowie, Tarnowie, Rzeszowie czy też Krośnie. Nie macie pojęcia o przyczynach to nie ferujcie wyroków, raczej bądźcie wdzięczni za to co jest bo jak Rzeszów zagarnie onkologię to będziecie mieli Strzyżów lub Lesko czy Ustrzyki bo taki jest standard szpitali powiatowych w tak małych powiatach.

    • ja pisze:

      Nikt tu nie fetuje wyroków tylko mówi i swoich doświadczeniach z tym koszmarnym szpitalem.Niestety ja też byłam świadkiem okropnego traktowania kobiety rodzącej, niestety z nartwym dzieckiem. Ci lekarze to nie ludzie

  11. Warszawa pisze:

    No cóż jakie pracownice z okolicznych wioch takie efekty w opiece . Nie ma sie co dziwić .
    To straszne co teraz przechodzi rodzina . Straszne jest , ze dzieciątko nagle zostało bez mamusi. Nie wyobrażam sobie .,,,

  12. mama pisze:

    Współczucia dla rodziny [*]
    SKANDAL
    Miałam „przyjemność” rodzić w tym szpitalu… Lekarze śpią na dyżurach, nie interesują się Pacjentkami Pani Dr. Ordynator oddziału faworyzuje swoje Pacjentki. Położne siedzą tam jak za karę i nie są pomocne, podczas porodu usłyszałam od Położnej „Tak ma być wszystko jest dobrze jak się czuje ze się umiera wtedy rodzi się dziecko” Gdyby nie interwencja mojego męża i obudzenie lekarzy dyżurujących poród mógł się zakończyć tragedią. Podjęli decyzje o cięciu cesarskim, dziecko i tam było przetrzymane!! Zafundowali mojemu dziecku tygodniowy pobyt w inkubatorze który kosztował mnie wiele stresu i łez. Nie polecam szpitala w Brzozowie i mam nadzieję ze zostanie ten odrział dobrze prześwietlony przez prokuraturę

  13. Magdalena pisze:

    Współczuję takiej tragedii 🙁 czuję ból w sercu ,jakby to mnie dotyczylo. Sama rodziłam w tym szpitalu jednakze ….chciałam się wypowiedzieć pozytywnie . Podczas porodu położna zajęła się mną jak własną córka , przy porodzie był lekarz i kilka położonych którzy bardzo pomagali i wspierali . Nic złego nie mogę powiedzieć o opiece załogi , byłam wręcz mile zaskoczona .

  14. Ameon pisze:

    Liczę że sytułacja bedzie drobiazgowo zbadana a opinia publiczna dokładnie poinformowana o toku postępowania tej młodej kobiecie życia już nic nie wróci ale to nie jest średniowiecze żeby tak młode matki umierały. Wyrazy współczucia dla rodziny musicie teraz zapenić małej matkę i olbrzymie zadanie przed ojcem oby dał rade.

  15. ..... pisze:

    Ja 3 porody przez cc dwoch lekarzy nie moge nic zlego powiedziec pani dr.prowadzaca super. Ale pani ordynator fakt nie przyjazna i nie wiele milych rzeczy o niej slychac. I dziwnie upiera sie przy naturalnum porodzie. Duzo dzieci przez to ucierpialo. Najwyzsza pora zeby zmienili szefa. Obsluga nie mozna narzekac, choziaz kazdy moze miec swoje zdanie.

    Kondolencje dla rodziny.

  16. brzozowianin pisze:

    Czas najwyższy zmienić dyrektora szpitala, który odpowiada za pacjentów oraz wymiana lekarzy , przecież dlaczego są długi za danie wszystkim lekarzom wolności i pieniędzy , aby być na stanowisku.Kasa i jeszcze raz kasa. A gdzie rada powiatu , czy nie widzą krzywdy niejednego pacjenta

  17. QL pisze:

    Na tym oddziale urodziło się moje dziecko po ciężkim cesarce. Żona otrzymała znieczulenie, a jak rozpoczęła się operacja wszytko czuła bo znieczulenie nie działało. W karcie z wypisu ze szpitala nie było wzmianki o tym. Wszystko niby było ok.

    • Kasia pisze:

      A już myślałam że tylko ja tak miałam, również miałam cc w 2015 r i również u mnie znieczulenie nie działało poprawnie. ruszalam cała prawa noga ale nikt mi nie uwierzył że wszystko czuję. Każde najmniejsze cięcie każdą wbitą igłe …

  18. Ja. pisze:

    To co dzieje sie w tym szpitalu to jedna wielka masakra teraz nie tylko trzeba chodzić po lekarzach prywatnie , ale wszystkie zabiegi operacje poridyvwykonywac rownież prywatnie w przeciwnym razie zostaniesz potraktowana jak pies a szczególnie młode osoby .

  19. PR pisze:

    I pomyśleć że lekarze tutaj zarabiają najwięcej w Polsce , chcą jak na zachodzie . Kto widział jak pracują zachodni medycy może porównać . Nasi chcąc tak pracować tam po pierwszej dniówce zostali by wywaleni na zbity pysk .

  20. dlaczego ? pisze:

    KTO DOPROWADZIŁ DO TAK KRYTYCZNEJ SYTUACJI SZPITALA W BRZOZOWIE ??? KTO ZA TO ODPOWIADA ???

    „Ciężka sytuacja szpitala w Brzozowie. Audyt ujawnił bolesną prawdę
    BRZOZÓW / PODKARPACIE. Na koniec roku szpital w Brzozowie zanotował 18 mln zł wymagalnych należności. Dlatego Rada Powiatu Brzozowskiego podjęła uchwały w sprawie zabezpieczenia kredytów dla Szpitala Specjalistycznego Podkarpackiego Ośrodka Onkologicznego w Brzozowie.
    Dorota Mękarska
    Szpital w Brzozowie do 2015 roku, w przeciwieństwie do ościennych powiatowych lecznic radził sobie całkiem dobrze. Oczywiście, tak jak wszędzie, zarządzanie szpitalem było drogą przez mękę, ale widmo komornika było dość odległe. Sytuacja zmieniła się, gdy wprowadzono tzw. pakiet onkologiczny, czyli aktów prawnych, które miały doprowadzić do skrócenie kolejek, wdrożenie szybkiej ścieżki diagnostycznej oraz zniesienia limitów w finansowaniu świadczeń onkologicznych. W praktyce okazało się jednak, że żaden z tych warunków nie został osiągnięty, zamiast tego doszło do nieoszacowania procedur, na czym dobrze wyszedł tylko Narodowy Fundusz Zdrowia. Na pewno nie zaś pacjenci i szpitale.
    W przypadku szpitala brzozowskiego miało to bardzo poważne konsekwencje, ze względu na specyfikę tej placówki. Jako Podkarpacki Ośrodek Onkologiczny ma ona charakter regionalny, natomiast jako szpital specjalistyczny jest to placówka powiatowa, ze wszystkimi wynikającymi z tego faktu negatywnymi konsekwencjami. Szpitalowi w Brzozowie udawało się unikać do tej pory losu lecznic powiatowych ze względu na  dobrze płatne procedury onkologiczne. Szpital z tej działalności leczniczej mógł pokrywać duże straty, które miał na działalności podstawowej. Ale tak było do 2015 roku, gdy zanotowano wynik ujemny.
    Szpital trzeba ściągnąć z kruchego lodu
    Zarząd powiatu brzozowskiego zobowiązał dyrektora szpitala do opracowania programu naprawczego. Został on zarządowi przedłożony rok temu i dyr. Antoni Kolbuch zaczął go wdrażać w życie.
    – Doszliśmy jednak do wniosku, że ten program nie jest do końca realizowany, dlatego wystąpiliśmy z wnioskiem, by firma zewnętrzna w sposób obiektywny  zdiagnozowała sytuację w naszym szpitalu, bo jest ona nieciekawa – podkreśla starosta Zygmunt Błaż. – Chodzi o to, by szpital, którego w pewnym okresie musieliśmy bronić,  ściągnąć z kruchego lodu na twardy grunt.
    Kilka miesięcy temu w przetargu wyłoniono audytora. To zadanie powierzono firmie konsultingowej ze Szczecina, która złożyła najtańszą ofertę. Audyt kosztował ponad 50 tys. zł.
    – To profesjonalna firma – podkreśla starosta Błaż, informując o jej doświadczeniu, m.in. współpracy z ministrem zdrowia.
    Analiza obejmowała okres od stycznia 2013 roku do lipca 2016 roku. Odbyła się też wizja lokalna. Prace trwały ponad cztery miesiące. Wczoraj na sesji Rady Powiatu Brzozowskiego przedstawiciele firmy konsultingowej przedstawili wyniki swojej pracy radnym, choć sam dokument został złożony już w grudniu u.r.
    Audytorzy badali strefę finansową, medyczną, kadrową, organizacyjną i infrastruktury technicznej.
    Lekarze zarabiają lepiej niż w Polsce
    Pod względem demografii większość pacjentów brzozowskiego Szpitala Specjalistycznego pochodzi z powiatu brzozowskiego, bo 66 %, z kolei w ośrodku onkologicznym leczeni są przede wszystkim pacjenci z terenu województwa. W pierwszym wskaźnik wykorzystania łóżek spada, w drugim wzrasta przy równoczesnym wzroście wartości kontraktu. Jeśli chodzi o stan techniczny infrastruktury to jest on generalnie dobry lub bardzo dobry. Poziom inwestycji budzi szacunek, bo w tym okresie od 2008 roku na ten cel wydano prawie 120 mln zł!
    Z analizy sfery organizacyjnej wynika, że szpital w Brzozowie ponosi duże koszty utrzymania czystości (1 m kw. sprzątania to koszt 25 zł, a sekcji higieny szpitalnej to 13 zł), żywienia (koszt osobodnia to 17 zł, przy kosztach na rynku wynoszących 10 -13 zł),  funkcjonowania laboratorium centralnego i mikrobiologicznego oraz sekcji remontowo-budowlanej. Ta ostatnia zdaniem audytorów powinna być wygaszona, zaś utrzymanie czystości i żywienia powinno być wyprowadzone na zewnątrz.
    Z kolei analiza kadr wykazała, że w szpitalu w Brzozowie jest przerost zatrudnienia. Jego wielkość  od 2013 roku zwiększyła się o 64 etaty. Zastrzeżenia audytorów budzi też poziom zarobków lekarzy, którzy zarabiają średnio 10 tys. zł brutto, a średnia krajowa wynosi 10 -11 tys. zł , ale jest to kwota wraz z wynagrodzeniami za dyżury. W Brzozowie jest to wynagrodzenie za podstawowy wymiar pracy, a dyżury są realizowane za pośrednictwem firmy zewnętrznej. Wyższe zarobki niż średnia krajowa mają też farmaceuci i  administracja. Zdaniem audytorów w szpitalu za mała jest liczba umów kontraktowych.
    W latach 2013-2014 szpital osiągał dodatni wynik finansowy. Tąpnięcie nastąpiło w 2015 roku, gdy szpital zanotował wynik ujemny.
    Podstawowe oddziały mają wysoką nierentowność
    Dlaczego wyniki lecą w dół? Jak wynika z informacji przedstawionej przez audytorów wpływ na to ma wysoka nierentowność działalności podstawowej i pogorszenie wyniku na działalności onkologicznej. Wraz z tym od 2014 roku nastąpił wzrost zobowiązań wymagalnych i systematyczne pogorszenie płynności finansowej. Wynika to również z niedostosowania wysokości planowanych inwestycji do możliwości finansowych szpitala.
    Spółka konsultingowa opracowała program naprawczy. Dotyczy on każdej sfery. Niektóre rozwiązania przedstawiliśmy omawiając analizę poszczególnych działalności. Jeśli chodzi o sferę kadrową audytorzy zalecają redukcję zatrudnienia, w zależności od wybranego wariantu o 120 etatów lub 268 etatów. To są jednak liczby łącznie z etatami wyprowadzonymi do firm zewnętrznych. To oznacza, ze redukcja będzie wynosić najwyżej 56 etatów. Głównie z obsługi i średniego personelu medycznego. Może to dać oszczędności na poziomie 4,5 mln zł.
    W ramach naprawy finansów zaproponowali zaciągnięcie przez szpital kredytu w kwocie 30 mln zł, co pozwoli spłacić zadłużenie przeterminowane i zniweluje przyrost zobowiązań wymagalnych.
    Jak nie wyjdzie to będzie bolało
    – Gratulujemy wspaniałego szpitala, ale apelujemy o ostrożność, bo może nie wyjść, a jak nie wyjdzie to będzie bolało – tymi słowami zakończył prezentację prezes spółki konsultingowej, ostrzegając radnych przez zgubnymi skutkami bezczynności lub źle przeprowadzonego programu naprawczego.
    Radni jeszcze w tym samym dniu podjęli dwie uchwały o zabezpieczeniu dwóch kredytów dla szpitala. Pierwszy na kwotę 12 mln zł, drugi 6 mln zł.
    – Na koniec roku mamy 18 mln zł zobowiązań wymagalnych – wicestarosta Janusz Draguła tłumaczył radnym potrzebę zaciągnięcia kredytu. – Nawet jak NFZ zapłaci za nadwykonania to  i tak nie pozwoli to spłacić zobowiązania, a ich koszt jest dwukrotnie wyższy niż kredytu.
    Szpital za 12 mln zł spłaci 2/3 zobowiązań wymagalnych, a 6 mln zł stanowić będzie debet, z którego szpital będzie mógł skorzystać, gdyby była taka potrzeba.”

    http://brzozow24.pl/ciezka-sytuacja-szpitala-w-brzozowie-audyt-ujawnil-bolesna-prawde-film-zdjecia/

  21. Alan pisze:

    Made in Poland

  22. T 54 pisze:

    Przykry jest fakt, że zdarzenie które jest niewyobrażalną tragedią staje się pożywką dla wyrażania opinii nie zawsze słusznych a niejednokrotnie krzywdzących dla personelu szpitala.

    • Znawca pisze:

      Większość komentarzy to opinie osób, które miały styczność z tym oddziałem. Nikt ich sobie nie wymyślił tylko tego doświadczył osobiście.

  23. Autorka pisze:

    Na moje nieszczęście tam rodziłam. Na wstępie od jednej położnej usłyszałam że czeka mnie ciężki poród ale i tak nie dam rady urodzić. I co po 20 godzinach męki tylko i wyłącznie dzięki interwencji mojej mamy zrobili mi łaskawie cesarke. Córka była przetrzymana i na dodatek rozcieli jej główkę ! Dostalam oksytocyne globulki miałam przebijany pęcherz plodowy.Nie byłam o niczym informowana jedyne co slyszalam to ze tak ma być i żebym się tak nie darla! !! Opieka po cesarce fatalna. Zaczęła mi lecieć krew z wenflonu pielęgniarka która łaskawie przyszła powiedziała że jest noc i teraz mi nic nie zrobi ze tak ma być! warunki tragedia żeby się umyć trzeba wstać o 5 rano bo mają 2 prysznice jesli można to tak wogole nazwać ….katastrofa….

  24. Anonim pisze:

    Kondolencje dla najbliższych zmarłej,rodziców,rodzeństwa i narzeczonego.
    To straszna tragedia kobieta która przez 9 miesięcy oczekiwała na dziecko teraz musiała zostawić je samo,teraz kiedy najbardziej jej potrzebuje .Mam nadzieję że winni zostaną osadzeni, a taka sytuacja nigdy więcej nie będzie mieć miejsca.

  25. PR pisze:

    To jest sprawa jednego oddziału ,jest głośno bo zmarła niewinna osoba . Na innych oddziałach jest lepiej ? nikt nie zmarł przez znieczulicę osób które sami wybrali zawód który jest powołaniem do niesienia pomocy . Czy kierowali się dobrym sercem ?

    • jasio pisze:

      Gdzie maja serce , człowieku zastanów się jak nie d….sz to się tobą nie zajmie , tak jest na wszystkich oddziałach, szkoda ze jest fundacja serc i kto ją reprezentuje chyba na papierze , pooglądaj zdjęcia z wizyty biskupa Stanisława a zobaczysz Dyrektora z siostra zony , to ona opiekuje się i wszystkiego się możesz domyślać.

Napisz komentarz:

"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."